Robbert (Robert Łubiński) napisał(a):
| Ale miejsca na wejście od wschodu nie ma - wyburzyc osiedle domków
| jednorodzinnych ???
| Ogólnie masz rację co do dwóch dworców, więc chyba rzeczywiście odpada
ta
| idea, ale nie jest to na tyle duże miasto żeby budowac nowy duży
dworzec i
| to jeszcze w centrum, więc chyba pozostałyby łącznice.
| Mam plan Kalisza i sądzę, że dałoby się jednak wejść linią high-speed od
| wschodu do rejonu istniejącego dworca w Kaliszu.
Jest tylko jeden problem, o ile z liniami na 200km/h mozna sobie poradzic,
to
juz przy 300 nie mozna poprowadzic pociagu przez srodek miasta !
To nie jest mozliwe.
Móc podejrzewam, że można, tylko koszt takiej inwestycji zjadłby
kilkanaście - kilkadziesiąt km. toru - wyburzyć budynki, zbudować
dwupoziomowe krzyżowanie z jezdniami, zbudować ekrany, ogrodzić i pobudować
kładki dla pieszych nad torem żeby nikt przez torowisko nie łaził.
Dodatkowo, trzeba by wziąć pod uwagę, że ograniczeniem są tutaj duże
promienie łuków, więc slalom między przeszkodami byłby niemożliwy - wszystko
burzyć, wycinać itp. Zapewne najlepiej byłby tunel budować, ale kto tyle
pieniędzy wyłoży, żeby przez centrum miasta przeszedł kilkunastokilometrowy
tunel... Więc pewnie wjazdy do większych miast będą poograniczane, albo
będzie tak jak z lotniskiem - gdzieś na wygnaniu - dalej od centrum.
Pozdr. !
Mick
---
pzdr
Krzychu
Piotrków Trybunalski
bigos@friko7.onet.pl.NOSPAM
www.komunikacjapt.republika.pl
Ta czerwona seria to nic innego, jak dostosowanie ceny do jakości...
Z tej serii ukazał się też plan Tarnobrzegu - pierwszy raz po wielu
(conajmniej dwudziestu) latach.
| Ale miejsca na wejście od wschodu nie ma - wyburzyc osiedle domków
| jednorodzinnych ???
| Ogólnie masz rację co do dwóch dworców, więc chyba rzeczywiście odpada ta
| idea, ale nie jest to na tyle duże miasto żeby budowac nowy duży dworzec i
| to jeszcze w centrum, więc chyba pozostałyby łącznice.
Mam plan Kalisza i sądzę, że dałoby się jednak wejść linią high-speed od
wschodu do rejonu istniejącego dworca w Kaliszu.
Jest tylko jeden problem, o ile z liniami na 200km/h mozna sobie poradzic, to
juz przy 300 nie mozna poprowadzic pociagu przez srodek miasta !
To nie jest mozliwe.
Być może nie ma tam
rzeczywiście w tej chwili wytyczonego korytarza, ale myślę że byłoby to
możliwe, i to bez specjalnych wyburzeń, oczywiście pod warunkiem obudowania
linii high-speed ekranami antyakustycznymi.
Konieczne bylo by zwolnienie, a to strata czasu.
Powtarzam przy tym, że Kalisz jest miastem 100-tysięcznym i pociągi
high-speed powinny się w nim zatrzymywać (a przynajmniej ich odpowiednia
część).
Oj nie !
W Kaliszu zatrzymywaly by sie pociagi ok. co 2h
100 tys to nie jest tak duzo. Podobnie jest na linii Berlin - Hannover i postoj
posredni w Wolfsburgu ma co drugi pociag do Bonn, a takze co drugi pociag do
Frankfurtu (i dalej).
A poza tym tuż obok jest 70-tysięczny Ostrów Wielkoposki, który
również będzie obsługiwany tymże dworcem w Kaliszu.
Z Ostrowa chcial bys jechac do Wroclawia p. Kalisz?
W Ostowie tak samo nalzezy sie dworzec przelotowy.
Użytkownik "Robbert (Robert Łubiński)" <robb@poland.comnapisał w
wiadomości
Dworzec Łódź Kaliska leży właśnie na takiej obwodnicy (i ma nawet
specjalny
tor przelotowy)!
Więc jeżeli nie można puszczać towarów przez zmodernizowany Fabryczny i
przez nasz tunel, to ja puściłbym je po prostu istniejącymi liniami
dookoła
Łodzi, tzn.: Zgierz - dw. Kaliski - Pabianice, Pabianice - Chojny -
Koluszki
oraz Zgierz - Widzew - Koluszki.
A kolejnej obwodnicy dla towarów nie budowałbym (tylko zjazdy z linii
high-speed na istniejącą obwodnicę).
Pod warunkiem, że to Łódź Fabryczna (wg. Twojej propozycji) przejmie rolę
dworca Kaliskiego i linia Warszawa - Łódź będzie z wjazdem na Fabryczny
(Widzew) to rzeczywiście obwodnica już jest !
Tylko nie Łódź Kaliska!!! Ten dworzec leży 2 kilometry od centrum miasta,
tam nawet miejskiej zabudowy nie ma, są tylko wolne tereny, parki i
pobliskie obszary przemysłowe (rozsiane zresztą po całej Łodzi).
Patrząc "od strony układu torów", to przez "nasz" dworzec Fabryczny będą
mogły przejeżdżać pociągi w _każdej_ relacji (w tym również pociągi, które
będą jechać z Koluszek przez dworzec Kaliski i Pabianice do Zduńskiej
Woli).
Wyjątkiem tu będą jedynie pociągi jadące na kierunku Zduńska Wola - Łódź -
Zgierz (Łowicz). Tylko one będą omijać dworzec Fabryczny, ale sądzę, że
takie pociągi będą wyjątkami (zakładamy przecież, że z Łodzi do Warszawy
będzie jeździć się przez Widzew).
OK ! To rozumiem... Gdyby rzeczywiście stacja Fabryczna przejęłaby rolę
Kaliskiego to wszystko jest w porząsiu... Co prawda kiedyś ktoś (chyba
Łodzianin) wypowiadał się, że Kaliska jako dworzec jest równie, o ile nie
bardziej oblegana niż Fabryczna (już dokładnie nie pamiętam) i to ją
wymieniał jako ten podstawowy dworzec Łodzi... Być może większa ilość
pasażerów przetaczających sie przez Łódź Kaliską wynika z obecnego układu
torów i odjazdów pociągów, oraz tego, że od zachodniej strony Łodzi jest
Konstantynów Łódzki i Aleksandrów Łózki. Najlepiej gdyby Łodzianin sie
wypowiedział !
A z kolei pociągi jadące z Fabrycznego przez Zgierz (i dalej do Kutna lub
Łowicza) będą omijać dworzec Kaliski. Ale wtedy nie będzie to stanowić
żadnej niedogodności, bo w środku miasta usytuowany jest przecież dworzec
Fabryczny. No i właśnie wtedy dworzec Kaliski stanie się stacją lokalną.
I jeszcze jeden szczegół: stacyjka Łódź Chojny stanie się wyłącznie
lokalnym
przystankiem dla ewentualnych miejscowych pociągów (typu żółtki), które
będą
jechały z Kaliskiego istniejącą obwodnicą (czyli z pominięciem tunelu) do
Widzewa. Ale myślę, że płakać po tym przystanku nikt nie będzie. ;-)
Na Chojnym już teraz chyba nic się nie zatrzymuje, a w zeszłym SRJP były to
chyba 2 pociągi !
Mam plan Kalisza i sądzę, że dałoby się jednak wejść linią high-speed od
wschodu do rejonu istniejącego dworca w Kaliszu. Być może nie ma tam
rzeczywiście w tej chwili wytyczonego korytarza, ale myślę że byłoby to
możliwe, i to bez specjalnych wyburzeń, oczywiście pod warunkiem
obudowania
linii high-speed ekranami antyakustycznymi.
No ja tam chodziłem kilka razy, dawno co prawda, ale z tego co pamiętam
byłoby to trochę problematyczne... Jednak jeśli nie to oczywiście nie byłoby
przeciwskazań... No może jedynym przeciwskazaniem byłoby to, że dla linii
tak wielkich prędkości raczej (tak mi się wydaje) nie robi się przejazdów w
jednym poziomie, więc albo trzeba by zejść niżej z całą linią, albo
estakada...
| Tak nawiasem, to przy linii do Berlina będą mieli ciekawy problem z
| Poznaniem i z wjazdem i wyjazdem do niego...
Jakieś szczegóły?
Jak patrzę na układ torów w Poznaniu i wjazd na dworzec Główny, to od dtrony
północnej jest prawie niemożliwe zrobić wyjazd dla większej prędkości (łuki
o małym stosunkowo promieniu). Od strony południowej można wejść od strony
linii z Wrocławia z w miarę prostym torem, a więc i dużą V. Z kolei jeśłi
nie wyjazd od północy, to ze zmianą kierunku od południa i znowu łuk o małym
promieniu na Berlin, no chyba, że wyjazd znowu od strony Wrocka... No chyba,
że na terenie miasta darują sobie duże prędkości zakładając, że i tak pociąg
sie tam rozpędza i te 5 min dłużej nie jest aż taką stratą...
Tylko, czy nie spowolni to za bardzo naszej linii Warszawa - Wrocław?
Chociaż z drugiej strony dla high-spidów nie zatrzymujących się w Oleśnicy
można ewentualnie wybudować niezbyt długie obejście stacji od południa i
to
w zupełności załatwiłoby sprawę.
Zgadzam się !
Pozdr. !
Mick