Czytasz wypowiedzi wyszukane dla frazy: Plan rozwoju zawodowego





Temat: rokite...


Hikikomori San wrote:

skx wrote:

| Trafiłem do dobrej szkoły po której bez stresu trafiłem na dobre
| studia, ale nie o to chodzi. Nasza szkoła, cały system jest syfny --
| od starych ławek po nietykalnych nauczycieli "mianowanych". Minimum
| konkurencji i zero innowacyjności.

Hmm, ale halo, to nie jest MTV. To nie ma bylyskac, migac. To nie ma byc
mega-show. To jest szkola.


Ale ta szkoła jest do dupy. Kwalifikacje nauczycieli sprawdzają jakie
totalne bezmózgi z kuratorium. To wszystko się rozpieprza. Dochodzi do
takich kwiatków, ze moja nauczycielka polskiego z podstawówki, 30 lat
pracy z osiągnięciami na małą książeczkę, z setkami wychowanych
olimpijczyków, ze mną włącznie - ma problemy z uzyskaniem mianowania bo
się nie podoba komuś jej plan rozwoju zawodowego. Za mało jest
multimedialny i europejski.
A przekwalifikowana na polonistkę nauczycielka rosyjskiego, ze stażem 3
lata ściąga sobie to gówno z sieci i nie ma problemu.

To jest własnie show, bigbrawer i migające gówno. Za kilka lat w
szkołach zostaną same takie gwiazdy z doboru negatywnego a Wasze dzieci
będa głupie.

Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Plan rozwoju zawodowego na nauczyciela mianowanego!

"Ws" komentował był:


Ale jesli sie pracuje w g.... placowce to nie ma dostepu do dokumentacji.
Dzieki jednak za rady.


Poczekaj...
Dokument nazywa się: 'Awans zawodowy nauczyciela' i powinien być
dostępny u każdego dyrektora placówki. Tam jest zamieszczony również
plan rozwoju zawodowego na różne stopnie. Są podane konkretne propozycje,
zadania i formy realizacji. Naprawdę wystarczy to przejrzeć i dostosować
do swoich potrzeb.
Sprawdź u siebie. Jeśli nie znajdziesz, mogę Ci to skserować i przesłać.
Nie będę wklepywać, bo pismo spore jest.
Możesz jeszcze coś na ten temat znaleźć na stronie MEN-u.

Pozdrawiam belfrze :o)

Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Rozwój zawodowy

Użytkownik "Katarzyna Galińska" <kgali@szkoly.edu.plnapisał w
wiadomości


Czy ktoś z nauczycieli matematyki wykonał już plan rozwoju zawodowego
na nauczyciela dyplomowanego i mógłby go udostępnić!?


nie



Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Średnia z religią? A gdzie jest etyka
NIe skłamałam, i proszę mnie o to nie posądzać!!!!!!! rozpoczęłam staż jak kazdy
inny nauczyciel, byłam 2 razy w miesiącu hospitowana przez opiekuna stażu, i
sama też uczestniczyłam w jego zajęciach. Pisałam do każdej lekcji konspekt, a
na początku roku szkolnego w odpowiednim terminie przedstawiłam plan rozwoju
zawodowego, z którego realizacji rozliczał mnie mój opiekun stażu; prowadziłam
teczkę awansu zawodowego i uczestniczyłam w wielu szkoleniach i konferencjach.
Na zakończenie byłam jak wszyscy stażyści na rozmowie kwalifikacyjnej na
nauczyciela kontraktowego i otrzymałam dokument stwierdzający nabycie prawa do
tego stopnia awansu. Procedurę dalszego awansu zawodowego realizowałam zgodnie z
prawem w tym zakresie. Jest mi przykro wrocławianko2, że zarzucasz mi kłamstwo!
ąle nie będę więcej dyskutowała z tobą w tym temacie bo prawda się sama obroni,
ja wiem jak było i to mi wystarczy; a odpowiedź moja jest bardziej w kwestii
informacji dla postronnych. Pozdrawiam mimo wszystko. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Pracowite wakacje polskich nauczycieli
1) WSJPS to tylko przyklad bo jest to jedna z wiekszych "kobylek", tego jest
znacznie wiecej, program wychowawczy, plan wynikowy, aktualizacja statutu,
program naprawczy, plan rozwoju zawodowego, wszelkiego rodzaju ewaluacje,
programy (typu: szkola bez przemocy, bezpieczna szkola), apele szkolne akademie,
przygotoewanie lekcji otwartych, zespoly samoksztalceniowe, swiadectwa, arkusze
ocen itd. itp. (jest tego jeszcze naprawde sporo).
2) Nie drogi Panie diety nie dostaje, co wiecej, zeby zrobic sobie ta watpliwa
przyjemnosc (kazdy pamieta co robil na wycieczkach szkolnych, a teraz mlodziez
jest, hmm ... inna) i wyjechac na wycieczke, musze skonczyc kurs opiekuna
wycieczek szkolnych, za ktory musze zaplacic z wlasnej kieszeni (czas trwania
kursu oczywiscie nie jest wliczany do pensum).
3) Co do wyliczen podalem je tylko jako przyklad. Ale moze pan potrafi mi
odpowiedziec na pytanie, jak to jest, ze na korepetycjach dostaje od ucznia
50zl, a nie moge dostac tej samej kwoty za prace w znacznie gorszych warunkach z
32 uczniami ???
4) Uwaza pan, ze liczenie jest smieszne, ale chyba zgodzi sie pan, ze jesli za
ta sama prace otrzymuje pan w jednym miejscu polowe tego co w drugiej, przy czym
w tej drugiej ma pan znacznie bardziej komfortowe warunki to cos jest nie tak ?!
5) Jak panu tak zle, zapraszam do szkoly, toz tu porownujac z panska praca, jest
eldorado ! Moze napisze pan, dlaczego pan jednak w szkolenie pracuje ?!
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: 800 czy 1100 - dylemat
Czy jedynynym aspektem który bierzesz pod uwagę są rodzaj umowy i płaca?
Przedziel kartkę na pół i wypisz wszystkie wady i zalety obu firm. Pod uwagę
można wziąć wiele rzeczy. Renoma firmy, odległość od miejsca zamieszkania,
opinie innych na temat firm, to co sprawia ci większą satysfakcję, jaki masz
plan rozwoju zawodowego- praca w której firmie będzie na korzyść dla ciebie
(możesz w niej pracować tylko przez pewien czas, nauczyć się czegoś i zamieścić
w CV, a wtedy spróbować czegoś bardziej ambitnego).

Pozdrawiam,
Maciek
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: logopeda - rozmowa na dyplomowanie
Witam.
Jestem nauczycielem logopedą, pracuję w szkole podstawowej i jestem usilnie
namawiana, aby od wrzesnia rozpocząć staż na dyplomowanego. Nigdy nie myślałam o
tym na poważnie i kompletnie nie wiem, jak miałby wyglądać mój plan rozwoju
zawodowego. Czy ktoś mógłby mi podsunąć jakieś przykładowe plany rozwoju?
Zaznaczam, że nie chodzi mi o gotowce do bezczelnego "zerżnięcia" w całości, ale
o propozycje, którymi kierowałabym się układając swój plan.
Z góry dziękuję za pomoc.

Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: teczka na mianowanego i nie tylko..
Witaj. Ja skończyłam staż w tym roku. Nie masz żadnego obowiązku składania
teczki na mianowanego. O to może ewentualnie poprosić Cię Twoja dyrektorka,
chcąc napisac Ci ocenę dorobku zawodowego. Ale teczki nie musisz skladać. Ja
zlożylam, bo ode mnie zażądała dyrektorka, ale w Wydziale Oświaty nikt nawet
jej nie chciał ogladać.Do Wydziału Oświaty zanosisz wniosek o wszczęcie
postępowania egzaminacyjnego (wzór takiego wniosku powinna dać Ci kadrowa),
dyplom ukończenia studiów wyższych, dyplom posiadania przygotowania
pedagogicznego(potwierdzone kserokopie tych dokumentów), wymiar zatrudnienia,
plan rozwoju zawodowego, sprawozdanie z realizacji planu rozwoju zawodowego,
ocenę dorobku zawodowego za okres stażu.Możesz dołączyś potwierdzenia z
doskonalenia zawodowego, ale to nie jest konieczne. Pozdrawiam, Kasia. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Powrót !!!
Powrót !!!
Wracam do pracy po 4 letniej przerwie. Jestem nauczycielem kontraktowym i
chciałabym rozpocząć staż na mianowanie. Jak pisze się wniosek w tej sprawie,
jak powinien wyglądać plan rozwoju zawodowego itp. Czy ktoś może podzielić
sie swoją wiedzą lub wskazać gdzie mam szukać informacji?
Z gory dziękuję i pozdrawiam
Dana Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: co za cholerna mentalność!
hehe.

Powiem tylko, że 28 XII mam egzamin na mianowanego. Moja teczka wręczona
dyrektorowi liczyła kilkanaście stron - sam miał wątpliwości, czy aby na pewno
resztę mogę zaprezentować na komisji ("bo wszystkie panie takie grube
przynosiły"), więc mu pokazałam rozporządzenie.

Mało tego - plan rozwoju zawodowego za trzy lata (z czego dwa w poprzedniej
szkole) pisałam równocześnie ze sprawozdaniem z jego realizacji :) Obaj
dyrektorzy (także ten ze szkoły, w której już nie pracuję) podpisali bez problemu :)

A co do zawiści, handryczenia się i plotek - owszem, w każdej szkole, w której
pracowałam była taka grupa. Zazwyczaj te starsze, ale wcale nie tylko. Na mnie
patrzą jak na raroga, bo wykłócam się, że nie chcę żadnych nadgodzin, a w tym
roku wywalczyłam pół etatu - na cały etat zatrudnili mnie w college'u, w
gimnazjum zostałam niejako przymusowo, przez niezakończony staż. Krótko mówiąc,
dyrektor mnie postraszył, że jak odejdę, to mianowanie mam sobie wybić z głowy.
A podskoczyć mu nie mogłam z racji opisanej wyżej machlojki z dokumentami ;)

A paniom grzecznie wyjaśnij, że teczki mają mieć dwie - u Ciebie tylko
dokumenty, a reszta oczywiście, pożądana (bo inna wersja nie przejdzie), ale
mają ją trzymać w domu.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Plan rozwoju zawodowego- na jakiej podstawie..??
Plan rozwoju zawodowego- na jakiej podstawie..??
Czy piszac plan rozwoju zawodowego nauczyciela stazysty musze wziac
pod uwage jakies akta prawne czy cos w tym stylu? Czy moge oprzec
sie na planach rozwoju zawodowego sprzed 4 lat??? Prosze o rady
gdzie moge znalezc co powinno sie znalezc w takim planie. Bo widze
ze niektorzy w planach maja obok napisane np. ust 6, itp.. NIe
rozumiem o co chodzi z tym.. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: PLAN NA DYPLOMOWANEGO
PLAN NA DYPLOMOWANEGO
Mam prośbę do nauczycieli jezyka angielskiego pracujących w szkole. Czy ktoś
mógłby podesłać mi na maila plan rozwoju zawodowego na dyplomowanego?
Najlepiej według rozporządzenia z 2004 roku.
Jestem na etepie "tworzenia" swojego planu, ale idzie mi to opornie i
chaciałabym przejrzeć czyjeś propozycje.
Będę bardzo wdzięczna.
Mój mail -
renimal@poczta.onet.pl Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: awans zawodowy
awans zawodowy
witam
rozpoczynam prace jako logopeda w przedszkolu. czy ktos moze mi
podpowiedziec, jak ma wygladac plan rozwoju zawodowego, ktory na dniach musze
zlozyc. Dopiero rozpoczynam kariere w zdobywaniu poszczegolnych stopni. Bede
wdzieczna za wszelka pomoc. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: szukam planu rozwoju zawod. logopedy
www.google.pl/search?hl=pl&client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&hs=dxH&q=plan+rozwoju+zawodowego+logopedy&btnG=Szukaj&lr=
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Chcę zostać mianowanym - problemy, porady
witam
jestem pedagogiem. Z powodu różnych opóźnień i przepisów dopiero zaczynam swój
staż na mianowanego. Mam napisać plan rozwoju zawodowego i nie bardzo wiem jak
się za to zabrać. Jeśli ktoś może oświecić mnie linkiem do przepisów, wzorów lub
inną pomocą to baardzo proszę, bo nie mam w szkole na kim się oprzeć - jestem
jedyna z mojej specjalizacji no i wszystko zupełnie sama robię.
pozdrawiam Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Utrata stopnia naucz. kontraktowego?
nie ma czegoś takiego jak utrata stopnia awansu zawodowego z racji przerwy w
pracy w szkole. Jako potwierdzenie nadania stopnia dostajesz przecież akt
nadania stopnia z uzasadnieniem i wskazaniem w jakich warunkach tj. szkołach
posiadasz kwalifikacje.Jeśli szczęście Ci dopisze i znajdziesz nową ciekawszą
pracę zaczynasz jako nauczyciel kontraktowy. Pamiętać musisz jedynie wtedy, że
awans na stopień mianowanego zaczynasz na swój wniosek nie tak jak staż na
kontraktowego automatycznie. Przygotuj więc podanie i plan rozwoju zawodowego
zgodny z rozporządzeniem i charakterem nowej pracy. bądź więc spokojna ,Życzę
powodzenia. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: plan rozwoju zawodowego-pomocy!!!
plan rozwoju zawodowego-pomocy!!!
Właśnie się dowiedziałam (rychło w czas), że muszę napisać PRZ i prawde
powiedziawszy nie bardzo wiem jak się do tego zabrać. Może ma ktoś jakiś wzór?
Dodam, że dopiero rozpoczynam pracę w szkole jako nauczyciel fizyki w
gimnazjum i od października rozpoczynam kurs pedagogiczny, bo nie mam
przygotowania pedagogicznego. Opiekun stazu został już mi przydzielony.
Z góry dziękuję wszystkim, którzy bedą tak mili i podzielą się jakimiś
wskazówkami. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: plan rozwoju zawodowego-pomocy!!!
róznica
Słyszałam, że od niedawna inaczej(niz dotychczas) się pisze plan rozwoju
zawodowego. Zatem czy jeśli napiszę mój plan opierając się na tym:
www.literka.pl/modules/Awans_stazysta/plan_rozwoju_stazysta.pdf
to będzie dobrze, czy jest to może ta stara wersja? Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: nauczyczyciel mianiwany
Już wiem, że moge rozpocząć staż na nauczyciela mianowanego
jest tylko jedno "ale" do 14 wrezśnia muszę odddać Plan Rozwoju
Zawodowego a średnio wiem jak go napisać ((( moze którtaś z Was
pisała taki plan i moze mi pomóc???
aha gdzie modgę znaleźć w całości Podstawę Programową i Kartę
Nauczyciela ze wszystkimi zmianami??? na stronie Menowski-ej???? bo
jakos specjalnie tam nic nie widzę

z góry dziekuję za odpowiedź!
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Proszę o pomoc
No to zaczynamy Jeśli chodzi o dokumenty to musisz wyrobić książeczkę sanepidowską, zrobić wszystkie badania, dostarczyć Dyrekcji kserokopie dyplomu i zaświadczenie o niekaralności (ale z tym poczekaj, bliżej września, bo jest ważne chyba przez pół roku). Stopień nauczyciela stażysty dostajesz automatycznie, czyli nie musisz pisać żadnego podania. Pierwsze co musisz zrobić to napisać plan rozwoju zawodowego i oddać go w terminie 20 dni od dnia rozpoczęcia zajęć. A później to już tylko go realizować Ja raz w miesiącu obserwuje zajęcia prowadzone przez inne nauczycielki w różnych grupach wiekowych, raz w miesiącu prowadzę zajęcia dla opiekuna stażu i raz w miesiącu dla Dyrekcji, na które piszę scenariusze zajęć. Oczywiście chodzę na wiele kursów i szkoleń. Bać się nie ma czego, bo ja jestem w trakcie stażu i jeszcze jakoś żyję Wiadomo, że czasem czasu brakuje i narzekam na nawał pracy, ale to tylko dlatego, że jestem jeszcze nie wprawiona np. w pisanie planów i zajmuje mi to znacznie więcej czasu niż innym nauczycielkom. Dekoracje sali, dekoracje na gazetkę tematyczną itp. też robię sama w domu i gromadzę swoje zbiory. Pytasz czy od tego jak Ci pójdzie na stażu będzie zależało być, czy nie być w tym przedszkolu... Zapewne tak. Jeśli chodzi o zarobki to ja (woj. śląskie) dostałam 1938, 50 gr brutto, a teraz mam 2016 zł. Mam nadzieję, że pomogłam choć trochę. Ciężko tak pisać o wszystkim, więc jeśli będziesz miała jeszcze jakieś pytania to pisz. Pozdrowienia. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: ja już nie rozumiem-stopnie awansu....
ja już nie rozumiem-stopnie awansu....
Kobiety pomóżcie bo albo ja jestem taka nierozumna albo już nie wiem , w tym roku skonczylam studia, dostalam się do pracy w przedszkolu publicznym , zaczynam od 1 września, rozpoczynam staż ,Dyrektor kazała napisac mi plan rozwoju zawodowego i nie rozumiem czy ja po skonczeniu stazu będe nauczycielem stayżystą czy kontraktowym, czy ja się teraz staram o stopieńnauczyciela stażysty czy kontraktowego?bo do tej pory tłumaczono mi że po 9 miesiącach będe stażystą , a potem po 2 latach mogę starać się o konraktowego....
i jeszcze jedno pytanie-poinformowano mnie ,że będe na wacie -co to znaczy??z góry dziękuję , jako początkująca jestem narazie zielona w temacie
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Potrzebuję motywacji!
a ja potrzebuje motywacji żeby:
-zanieść drukarke do naprawy
-iść wreszcie do dentysty i gina
-iśc z dziećmi po wniosek sanatoryjny
-napisać plan rozwoju zawodowego
-poprasować górę prania
-zrobić obiad
-złożyć wniosek do dyra
-wykąpać się!!!-kurna...przypomniało mi się
-zejśc do piwnicy i naprawić rower (od zeszłego roku)
-zebrać z działki winogrona na wino (gruchy i jabłka zgniły)
-iść do szkoły i zostawić tam pod przymusem kupę kasy (mundorki)
-odbyć poważną rozmowę
-wysłać list do Irlandii
-pojechać do wawki
-nagrać koleżance dVd
nie chce mi się pisać....ziew
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie syna
Niezła historia. A ja pracuję teraz w szkole i też reaguję na przemoc w szkole i
chamstwo. Raz jednak musialem się tłumaczyć za to, że złapałem chłopaka za fraki
jak terroryzował klasę. Jemu nic się nie stało... zakończył karierę szkolną na 6
kl. i teraz kradnie. Ale mam plan rozwoju zawodowego bardzo ładny i dodam do
niego jeszcze jeden punkt: Będę udawał niewidomego jak niektórzy nauczyciele bo
chcę dostać nagrode dyrektorską za wzorową postawę. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Pytanie o nauczycielskie nadgodziny
Dlaczego nauczyciele pracują na tylu etatach? - zastanawiają się wszyscy.
Nikt jakoś nie bierze pod uwagę, że jest zapotrzebowanie na ich pracę. Po
prostu nauczyciele są jedną z najlepiej wykształconych grup zawodowych w kraju.
Żeby zostać nauczycielem trzeba skończyć studia, odbyć staże, zdać egzamin,
opracować plan rozwoju zawodowego, uczestniczyć w różnych szkoleniach
(zazwyczaj finansowanych przez samych nauczycieli).
Skoro już są takimi fachowcami to jest na nich popyt.
Młodzi wbrew pozorom wcale się tak nie garną do zawodu.
Owszem zatrudnią się, ale gdy dowiedzą się, co ich czeka szukają pracy poza
szkolnictwem. Dotyczy to głównie nauczycieli języków obcych ale nie tylko.
Inną przyczyną tego stanu rzeczy jest nasze kulawe prawo, które pozwala szkołom
niepublicznym zatrudniać nauczycieli na umowę o dzieło i nie płacić ZUS-u.
Warunek jest jeden - nauczyciel musi być zatrudniony na umowę o pracę w innej
placówce. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: A to niespodzianka;)))
dritte_dame napisała:


> W IBM istnieje cały specjalny i dość sformalizowany proces
uaktualniania
> zawodowych umiejętności pracowników.

Konkretnie polega to na tym że chciał czy nie chciał - musisz
sporządzić co roku własny plan rozwoju zawodowego - określając po
kilka swoich rozwojowych celów, tak długofalowych (5+ lat) jaki i
krócej terminowych.

Na podstawie owych celów masz następnie wyliczyć środki ich
osiągnięcia (takie jak na przykład: mentoring, własne studia, studia
z instruktorem, przyjęcie czasowego zlecenia lub czasowe przejście
do zespołu używającego nowszej technologii, itp..) - po czym
wyszukujesz dostępne kursy i inne materiały szkoleniowe
odpowiadające owym środkom i deklarujesz kiedy każdy zaplanowany
trening zostanie ukończony i ile na każdy z nich potrzebujesz czasu.

Tak sporządzony szkic planu jest następnie dyskutowany przez
pracownika z jego bezpośrednim kierownikiem a po zatwierdzeniu
pracownik realizuje go zgodnie z tym planem, w czasie pracy i na
koszt firmy.


(Po czym, w odpowiednim czasie, realizacja planu rozwojowego i
osiągnięcia postawionych sobie celów podlega weryfikacji ;))


Jeżeli nie jest to "danie szansy przekwalifikowania się" to w takim
razie co takiego? ;))



Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: przedszkola w niemczech
przedszkola w niemczech sa przede wszystkim inne niz w polsce.na poczatku moze
sie wydawac ,ze gorsze,bo bez kucharek i sterty plastikowych zabawek,no i bez
przedszkolanek dla ktorych najwazniejsza jest gazetka na szatni o tematyce
jesiennej i zrealizowanie programu tudziez poszerzanie swojej teczki tzw.rozwoju
zawodowego.a dzieci?kto by o nich myslal.kariera sie liczy.tyle o polskim
przedszkolu.niemieckie fakt moze nie takie "ambitne i rozwijajace",nie ma wozkow
dla lalek i samochodow dla chlopcow,nie ma "ambitnych" przedszkolanek,co to
wypelniaja dzienniki i konspekty pisza.za to przedszkola sa OTWATRE dzieci moga
sie swobodnie przemieszczac po budynku,jak ktos ma ochote pofikac to idzie na
sale gimnastyczne,kto potrzebuje spokoju idze do pomieszczenia, gdzie moze sie
wyciszyc.ogolnie fakt-robta,co chceta,ale tak wlasnie wychowuje sie dzieci na
wolnych i szczesliwych ludzi.co z tego,ze w polskich przedszkolach sa kolorowe
zabawki i pani po studiach...i dzieci wykonujace zadania na komende,bo pani
przedszkolanka "plan rozwoju zawodowego na mianowanego robi".pomimo
niedoskonalosi...lubie niemiecki przedszkolee Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: mama nauczycielka a awans zawodowy, pomóżcie!
Witaj,
Ja zaczęłam staż na mianowanego w 2000r., skończę w 2007r., ponieważ w plan
rozwoju zawodowego-w sferę osobistą )- "wpisałam" ciążę,a po macierzyńskim rok
zdrowotnego-miałam taką szansę i czym prędzej skorzystałam!!!
Tak zatem mam dziś piękną 26-miesięczną córkę, moje mianowanie- jak ja czasem
nazywam. A mianowanie właściwe? Nie zając, nie ucieknie. Nie dajmy się
zwariować. Nie żałuję swoich decyzji ani trochę!
Mąż w lipcu kończy staż na dyplomowanego, więc nadrabia i za mnie
Pozdrawiam
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Plan rozwoju zawodowego na nauczyciela mianowanego!
Szukam osob, ktore moglyby mi udostepnic takowy (lub jakies namiary).
Z gory dziekuje.

                            Wojtek

Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Rozwój zawodowy
Czy ktoś z nauczycieli matematyki wykonał już plan rozwoju zawodowego
na nauczyciela dyplomowanego i mógłby go udostępnić!?
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Czy ktoś na forum ma przykładowy plan rozwoju
Czy ktoś na forum ma przykładowy plan rozwoju
zawodowego stażysty - nauczyciela j. niem w szkole podstawowej. Byłbym
naprawdę wdzięczny za pomoc. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Tangram - Rozkład materiału
Tangram - Rozkład materiału
Czy może ktoś pisał już i ma taki rozkład, bo muszę niedługo oddać go w
szkole, w której uczę. Piszę dodatkowo plan rozwoju zawodowego i boję się, ze
nie zdążę... Chodzi o Tangram 1A, 1B i 2A. Z góry dziękuję! Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Kopnijcie mnie w dupę, proszę!
Kopnijcie mnie w dupę, proszę!
Powinnam napisać plan rozwoju zawodowego na stopień awansu zawodowego
nauczyciela mianowanego. Błeee. Pięknie to brzmi...
Ale nie mogę się zabrać, no nie mogę!!!
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: szukam planu rozwoju zawod. logopedy
szukam planu rozwoju zawod. logopedy
witajcie, może macie przykładowy plan rozwoju zawodowego logopedy na
nauczyciela mianowanego? będę bardzo wdzięczna :-) pozdrawiam Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Chcę zostać kontraktowym - problemy, porady
I ja, i ja...!!!
Na początek plan rozwoju zawodowego. Może macie jakieś wskazówki dla stażystki,
nauczyciele kontraktowi? Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Chcę zostać kontraktowym - problemy, porady
jeszcze nie wiem kto nim bedzie...
powoli pisze plan rozwoju zawodowego...sama tak troche na oslep :)
dobrze,ze jest net i duzo publikacji
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: egzamin stażowy
Nie takich pytań nie ma. Chyba, że wpisałaś sobie to w plan rozwoju zawodowego.
Gemeralnie pytania są tylko o to co miałaś w tym planie. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Sprawa piatku
Sprawa piatku
Zamieszczam na prośbę nowej uczestniczki naszego forum Merydd:

Sprawa niby banalna, ale ....
Pracuje w szkole i jednoczesnie uzupelniam moje wyksztalcenie. Zjazdy na
mojej uczelni
odbywaja sie jak w zegarku co dwa tygodnie w piate i w sobote. Pracujac w
szkole nie powinno
byc chyba problemu z wolnym piatkiem, ale okazuje sie inaczej.
Moja pani dyrektor zaslaniajac sie jakimis przepisami BHP ( i jednoczesnie
chcac pokazac mi
jaka wielka sympata mnie darzy;) nie chce zezwolic czlowiekowi od planu, bym
w piatki nie
miala zajec.
Do tych przepisow BHP nie udalo mi sie dotrzec. Moze ktos z was wie jak to
jest dokladnie??

Ja wiem tylko, ze w przepisach jest napisane, ze dyrekcja powinna umozliwic
nauczycielowi
realizowanie planu rozwoju zawodawego. Ja w tym planie oczywiscie studia
wpisalam. Ale jest
tu haczyk. W czerwcu zdalam egzamin na nauczyciela kontraktowego. Czyli plan
rozwoju
zawodowego juz jest nieaktualny, a teraz wg. nowych przepisow musze odczekac
jakis czas,
kiedy to znow bede mogla sie ”awansowac”.

W czerwcu jak rozmawialam z moja pania dyrektor o dalszej wspolpracy i
wspomnialam problem
piatku, moja pani dyrektor wprost powiedzila mi, ze na te piatki to bede
musiala urlop
bezplatny brac, albo zwolnienie lekarskie
przynosic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (
nie umiem nawet skomentowac tej propozycji).

Powiem jeszcze tylko, ze nikt z moich kolegow i kolezanek ze studiow takiego
problemu nie
ma. Plany maja tak poukladane, ze w paitki nie pracuja, a jak juz u kogos sie
nie dalo tak,
to dyrektor zwalnia i jeszcze delegacje daje.

Czy ja jestem jakas dziwna, czy..................


Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Teczka stażysty
Teczka stażysty
Proszę o rady dla początkującego nauczyciela odnośnie stażu.Jak napisać plan
rozwoju zawodowego ( czy wg tej ustawy z 2004 czy jest może nowsza) i co
powinna zawierać teczka stażysty.Dziękuję. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: kontrakt- pomocy
ja pisałam coś takiego - mam to z kursu dla stażystów


KONTRAKT ZAWARTY MIĘDZY OPIEKUNEM STAŻU, A STAŻYSTĄ NA OKRES OD 1
WRZEŚNIA 2004 ROKU DO 31 MAJA 2005 ROKU

OPIEKUN
CELE I ZDANIA:
1. Zobowiązuje się do:
a) przedstawienia zasad awansu zawodowego,
b) zapoznania stażysty z dokumentacją, przepisami placówki,
2. Pomogę zaprojektować Plan Rozwoju Zawodowego.
3. Pomogę w doborze literatury fachowej.
4. Przygotuję projekt obiektywnej oceny.
ZASADY I NORMY OBOWIĄZUJĄCE
1. Oferuję:
a) rzetelny przekaz informacji,
b) gotowość do pomocy,
c) obiektywizm,
d) szczerość.
FORMY PRACY
1. Będę organizowała:
a) zajęcia koleżeńskie,
b) zajęcia otwarte.
2. Będę omawiała obserwowane zajęcia
3. Będę dzieliła się doświadczeniem.
4. Będę pomagała przy prowadzeniu dokumentacji.
ZOBOWIĄZUJĘ SIĘ DO
-dyskrecji
-życzliwości
-aktywności
-szczerości
-otwartości
Podpis opiekuna:



STAŻYSTA
CELE I ZDANIA:
1. Zobowiązuje się do:
a) aktywnego poznania wymagań egzaminacyjnych,
b) zapoznania się z dokumentacją i przepisami placówki
c) systematycznego gromadzenia dokumentacji z przebytego stażu
ZASADY I NORMY OBOWIĄZUJĄCE
1. Oferuję:
a) zdyscyplinowanie
b) otwartość
c) sumienność
d) systematyczność
FORMY PRACY
1. Będę uczestniczyła:
a) aktywnie w życiu przedszkola,
b) w różnych formach doskonalenia zawodowego,
2. Będę prowadziła zajęcia otwarte.
3. Będę aktywnie obserwować zajęcia i analizować je.
4. Będę zwracać się o pomoc do opiekuna stażu.
ZOBOWIĄZUJĘ SIĘ DO
-dyscypliny
-sumiennej współpracy
-systematyczności
-własnej inwencji
-szczerości

Podpis stażysty:



Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Apropos angielskich specjalistow/lekarzy...
Czy korzystanie przez lekarza z ksiazki czy internetu jest takie naganne? Sama
czasami sprawdzam, ktory antybiotyk na mniej powszechna infekcje albo pokazuje
pacjentom obrazki w internecie i nigdy nie mialam wrazenia, ze komukolwiek to
przeszkadza.
Balabym sie lekarza, ktory nie wiedzac lub nie bedac pewnym udawalby, ze wie.
Zwiewalabym w podskokach.
Co do reszty - wszedzie sa lepsi i gorsi, nie tylko w medycynie. Natomiast
przewaga UK jest taka, ze tu organ rejestrujacy i nadzorujacy lekarzy czyli GMC,
ma cos do powiedzenia. Pierwszy z brzegu przyklad - GP leczacy Baby P wlasnie
zostal zawieszony w wykonywaniu zawodu do czasu wyjasnienia sprawy. Jesli okaze
sie, ze dochowal nalezytej starannosci, zostanie odwieszony. Jesli nie - ukarany.
Co roku jest cos takiego jak appraisal - samoocena pod kierunkiem specjalnie
przeszkolonego lekarza, z ktorym sie n akoniec uzgadnia plan rozwoju zawodowego
na kolejny rok. Zaniedlugo zostanie rozszerzone to do tzw. revalidation, czyli
re-certyfikacji co 5 lat kazdego lekarza, zawierajacej m.in. 360 st. appraisal -
czyli ocene przez wszsytkich wspolpracownikow oraz pacjentow.

A druga rzecz, gdzie ewidentnie UK goruje - opieka onkologiczna. Od momentu
skierowania z podejrzeniem do rozpoznania nie mija wiecej niz 2 tygodnie, a
leczenie wdrazane jest blyskawicznie. Bez dzwonienia i wyblagiwania terminow. No
i dostep do lekow i metod, o ktorych w Polsce mozna jeszcze pomarzyc.

System szkolenia - zeby dostac sie na medycyne trzeba miec najlepsze wyniki
A-levels, potem jest rozmowa kwalifikacyjna na uczelni. Studia trwaja 5 lat,
potem sa 2 lata stazu, tzw. FY1, FY2. Potem wybor specjalizacji i kolejne 3 lata
jako Registrar. Potem juz tylko egzaminy koncowe i mamy GP albo specjaliste.
Czyli podobnie jak w Polsce. I ani ci ludzie glupsi, ani inaczej wiedze
przyswajaja, ani wymagania sa inne. Za to sa standardy - zeby zrobic cos poza
standardem trzeba umiec to obronic w razie draki. I miec wpisane w dokumentacje.
Mowy wiec nie ma, ze wybor leku bedzie spowodowany widzimisie albo wizyta repa,
albo i lepiej - zobowiazaniem sie do wypisania 200 opakowan za wyjazd na
tygodniowe wakacje. Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Molestowanie w tyczyńskim gimnazjum?
zapomniałeś dopisać do tej historii jeszcze jeden ciekawy wątek,
którym takze powinien zająć się pan podkarpacki kurator.
Mianowicie z pisma rady rodziców gimnazjum skierowanego do wojewody
a opublikowanego na tym forum w dniu 25.1.06, przeczytałam ciekawą
informację:
"..dowiedzieliśmy się, że sprawa dotyczy zatwierdzenia planu rozwoju
zawodowego nauczyciela tegoż gimnazjum Pana Jacka Sowy (syna
zastępcy Burmistrza). Nauczyciel ten otrzymał od Pani Dyrektor
Bożeny Żurawskiej trzy pisma (w różnych odstępach czasu) dotyczące
sposobu zatwierdzenia planu:
w pierwszym stwiedza, że plan rozwoju zawodowego nie został
zatwierdzony, w drugim skierowanym do kuratora, że plan został
zatwierdzony przez dyrektora Bogusława Krzanowskiego, a w trzecim,
że przez zastępcę dyrektora Zofię Kwater. Jak okazało się (po
zbadaniu sprawy przez Kuratorium), ani dyrektor Bogusław Krzanowski,
ani wicedyrektor Zofia Kwater nie zatwierdzali tego planu. Świadczy
to o ewidentmnym dwukrotnym poświadczaniu nieprawdy przez Dyrektor
Bożenę Żurawską i zaniechaniu podjęcia postępowania przez Kuratora
Oświaty w powyższej sprawie. "
WYNIKA Z TEGO ,ŻE DYREKTOR SZKOŁY BOZENA ŻURAWSKA SFAŁSZOWAŁA PODPIS
POPRZEDNIEGO DYREKTORA NA PLANIE ROZWOJU ZAWODOWEGO SYNA ZASTĘPCY
BURMISTRZA NASZEJ GMINY albo POSWIADCZYŁA NIEPRAWDĘ DO
KURATORIUM ,ZE JEST PODPIS A PODPISU NIE BYŁO.
CZY SPOTKAŁA JĄ ZA TO JAKAŚ KARA????
Niech nam Pan kurator uczciwie odpowie na to pytanie.....
czy dalej będzie rączka rączkę myła, tym razem rączka Platforowa?
Niech pan nie będzie tchórzem panie Kuratorze-prosimy odpowiedzieć
na to pytanie.


Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: PANSTWO ETNICZNE. PANSTWO PONADNARODOWE
To w takim razie, apropos wątku...
...coby nam nie zszedł na psychoanalizę

Takie zagadnienie:
Państwa federacyjne/wielonarodowe a udział obywateli w zyciu politycznym.
(nawiązując do ostatnich wyborów)

-ww. udział jest niewielki i maleje; ludzie mają świadomość (słuszną) że głosując na A lub B niewiele zmieniają.
-obywatelom na takim udziale nie zależy, natomiast zależy im na sprawnym funkcjonowaniu struktur państwowych (w tym celu, gdy cos idzie źle głosują automatycznie na "tych drugich"). Ten sam odruch występuje kiedy np wybieramy mechanika samochodowego; jak spieprzy idziemy do nastepnego ale sami nie będziemy sie grzebać.
-klasę polityczna jako taką ocenia się na ogół (bardzo) źle (por. Polska

Ale to nie wszystko:
-Podział pracy/zadań w społeczeństwach rozwiniętych opiera się na modelu kompetencji, kompetencji których trzeba dowieść by wykonywać określoną funkcję (architekta, lekarza, policjanta, nawet rolnika... -egzaminy, certyfikaty...)
-Kobieta odpowiadająca w szkole za 20 smarkaczy musi mieć studia, plan rozwoju zawodowego, ukończone kursy, dokształcać się... Pytanie: co musi (obecnie) mieć facet głosujący nad budżetem 40mln kraju? Odp: nic nie musi mieć. Nawet matury (por. madame Begierowa). A to ma określone skutki, które coraz wyraźniej, nie tylko w Polsce, widać.

Wobec powyższego, jak sadzicie czy (ew. kiedy) ktos (np w EU, może w Holandii ) pierwszy palnie taką herezję: Prawa wyborczego (tak jak prawa do stawiania domów i leczenia ludzi) też trzeba dowieść - czynnego (wykazując się podstawową wiedzą z historii politycznej, ekonomii etc...) i przede wszystkim biernego (hist., ekonomia, zdolność syntezy wiedzy z kilku dziedzin, umiejętności komunikacyjne,...)

Co jest potrzebne by zaczęto taki pomysł rozpatrywać? A jesli to możliwe, to czy ten moment jest blisko? (10 lat? 30?)...
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: gladiatorr :-))))))))
pisze plan rozwoju zawodowego ;-))))) ale nuuuuuuda..! pisz pisz, bo juz siem
wkurzyl ;-)))) Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Wasze święto Nauczyciele :))
dostała plan rozwoju zawodowego do opracowania ;))
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: do mam nauczycielek raz jeszcze- prosze o info
do mam nauczycielek raz jeszcze- prosze o info
czy to jest prawda ze jezeli urlop macierzynski przypada w trakcie stazu -w
moim przypadku na mianowanego -to po powrocie do pracy ten staz MOZE ale NIE
MUSI przedluzony byc o czas trwania urlopu? tzn ze jesli zrealizowalo sie
plan rozwoju zawodowego pomimo urlopu macierzynskiego to nie trzeb astazu
przedluzać? tak interpretuje przepisy dyrektor mojej kolezanki i nie wiem czy
ma racje czy sie myli i czy potem nie bedzie jakichs konsekwencji takiej
decyzji z jego strony?
abstrahujac juz od powyzszego- bo mi sie zdaje ze ten urlop jednak trzeba
odrobic- mam jeszcze jedno pytanie a mianowicie czy waszym zdanniem przerwa w
zatrudnieniu z powodu likwidacji szkoly trwajaca od 1 czerwca do 31 sierpnia
przy zalozeniu ze koljna umowe o prace podpisze sie 1 wrzesnia trwa 3
miesiace czy jest juz dluzsza niz 3 miesiace? z mojego punktu widzenbia to
trzy miesiace i nie wiecej ale spotkalam sie z watpliwosciami tzn
nieumiejetnoscia odpowiedzi na to pytanie w naszym kuratorium, niestety ci co
powinni byc najbardziej kompetentni w kwestiach stazu w moim miescie tacy nie
sa i po prostu trudno mi uwierzyc w to co mowia bowiem tyle razy juz sie
mylili- w zwiazku z tym mam jeszcze jedno pytanie- gdzie waszym zdaniem
powinnam sie informowac jesli mam pytania dotyczace stazu? oczywiscie oprocz
kuratorium i wylaczywszy z tego takze mojego dyrektora bo jest to stary
czlowiek i bardzo od realiow oderwany
przepraszam ze tak duzo napisalam ale moze znajdzie sie ktos kto przez to
przebrnal ze zrozumieniem i komu bedzie sie chcialo mi pomoc dziekuje z gory
i wszystkie mamy i dzidziulki pozdrawiam Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: to reforma oswiaty, czy sabotaz?
sabotaż i papierologia!
Nauczyciel winien prowadzic nastepujaca dokumentacje (w teczuszkach pracowicie
gromadzonych):


q podstawę programową kształcenia ogólnego w zakresie swojego przedmiotu
oraz ścieżek

q podstawę programową kształcenia ogólnego w zakresie zadań ogólnych
szkoły

q program nauczania na cały etap kształcenia wraz z numerem dopuszczenia
ministerialnego oraz nr na szkolnej liście programów

q standardy wymagań egzaminacyjnych

q indywidualny plan rozwoju zawodowego (doskonalenie, cele do
zrealizowania w danym roku)

q szkolny system wychowawczy (misję, wizję) w tym profilaktykę

q analizy, raporty zew. i wewnątrzszkolne przekazywane przez nauczycieli

q pisemne prace ucznia do wglądu (kartkówki, sprawdziany, testy, badania
wyników, itp.)

q analizy każdej pracy pisemnej (zestawienie oceniania, porównania z
innymi klasami, wnioski do pracy prezentowane uczniom i rodzicom, ew. wskazówki
dla kolegów)

q wyciągi z dokumentów prawnych wykonane samodzielnie lub przekazywane
przez in.

q przedmiotowy system oceniania zgodny z wewnątrzszkolnymi sposobami
oceniania

q plan wynikowy (wymagania podstawowe i rozszerzone

· wymagania edukacyjne na poszczególne oceny

· szczegółowe kryteria oceniania wiadomości i umiejętności w danym
przedmiocie

· zestaw narzędzi oceniania (zgodny ze szkolnym systemem oceniania)
czyli zestaw autoryzowanych testów, zaplanowanych prac pisemnych, narzędzi zew.)

· analizy/raporty dot. oceniania wykonane przez nauczycieli szkoły
oraz zew.

DOKUMENTACJA WYCHOWAWCY:

o arkusze ocen

o dziennik lekcyjny, w tym nauczania indywidualnego z wpisanym programem

o tzw. teczka wychowawcy klasy (nie musi mieć formy teczki) zawierająca
badania, ankiety, analizy, techniki socjometryczne, arkusze samooceny ucznia,
opinie uczniów, uczących, scenariusze ciekawych zajęć, kontakty z rodzicami –
terminarz, notatki ze spotkań, potwierdzenie obecności rodzica

§ korespondencja z rodzicami

§ listy powiadomień o ocenach wraz z podpisami i datami

§ notatki służbowe nt. niepokojących wydarzeń w klasie, w szkole, na
wycieczce, itp.

§ notatki nt. pracy społecznej swoich wychowanków, nagrody uczniów

§ wykaz zastosowanych nagród i kar i sposoby powiadomienia rodziców

§ kalendarz roku szkolnego wraz z zadaniami

§ dokumentację wyjazdów wraz ze sprawozdaniem i rozliczeniem finansowym
przedstawionym rodzicom oraz dyrektorowi

§ notatki i wydarzenia z życia klasy

§ stałą analizę frekwencji klasy i uczniów

NAUCZYCIEL WYCHOWAWCA POSIADA (zna i stosuje):

q wso oraz wyciąg z rozporządzenia nt. oceniania wraz z odpowiednim fr.
statutu

q program wychowawczy na cały etap kształcenia dla konkretnej klasy w
powiązaniu z nauczanym przedmiotem

q plan pracy wychowawcy (na 1 rok) dopasowany do specyfiki danej klasy

q tematyka konkretnych godzin wychowawczych w powiązaniu z programem
wychowawczym szkoły

q propozycje wycieczek/wyjazdów/wypraw zgłaszanych w terminie do końca
września na cały rok szkolny

DODATKOWA DOKUMENTACJA:

q zalecenia PPP dot. wszystkich uczniów w danej klasie z potwierdzeniem,
że uczący zapoznali z zaleceniami

q własne opinie pisane dla placówek, w tym ksero dokumentów
przekazywanych dla sądu, poradni, itp.

q postanowienia sądów

q lista wychowanków objęta pomocą rzeczową z klasy (decyzje MOPS, itp.)

q diagnoza wstępna dotycząca sytuacji wychowanków

q aktualizowana lista uczestniczących w zajęciach z wf

q lista uczęszczających na wdż (wraz z aktualizowanymi deklaracjami)

q lista uczestniczących nauce religii

Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: zostań nauczycielem !!!
nauczycielski etat to nie nauczycielskie pół etatu
"> 6.20 pobudka
> 7.30 autobus (nie stać mnie na auto) dojazd do szkoły (w moim mieście nie
> było pracy)
> 8.00-8.45 LEKCJA 1
> 8.50-9.35 okienko (popr. sprawdzianów)
> 9.40-10.25 LEKCJA 2
> 10.30-11.15 LEKCJA 3
> 11.35.12.20 LEKCJA 4
>
> 14.00- 16.30 KONFERENCJA SZKOLENIOWA
>
> 17.05 autobus
> 18.00 powrót do domu
> 18.30- 19.30 przygotowanie się do dnia jutrzejszego
>
> WYNIK: czas zjedzony przez szkołę 8.00-19.30 = 11,5 godziny
> ZAROBEK: ok 40 zł na rękę
>



Przeciętny dzień tygodnia
mój

5,20 pobudka
6,06 autobus (też nie stać mnie na samochód)
7,00 ćwiczenia na studiach do 10 (5 minut przerwy w środku !)
10,25 autobus (całe 25 minut wolnego na dojście do przystanku !)
pół godziny jazdy
20 minut wolnego
11,15 wykład do 12,45
13,15 praktyki w gimnazjum, 10 minut drogi z uczelni ( po cholerę mi praktyki
do tego dziwnego zawodu)
14,00 przerwa
14,10 następna lekcja
14,55 koniec lekcji
15,05 spóźniam się na wykład ;)
16,39 autobus
17,15 obiad
po obiedzie jestem w firmie X i biorę tłumaczenia do domu, chyba, że akurat
jest Ktoś, wtedy na wykłady nie idę tylko od razu po gimnazjum do firmy X, aby
tłumaczyć ustnie, a jeśli nie, to:
poniedziałki, środy - 20,00 angielski
wtorki, czwartki - 19,30 francuski
około 21,30-22,00 w domu


weekend luźniejszy
5,20 pobudka
6,06 autobus
6,56 pociąg
9,00 zajęcia 1
11,00 zajęcia 2
12,30 zajęcia 3
15,00 zajęcia 4
16,30 zajęcia 5
gdzieś w środku obiad

ale co drugi tydzień wolne, można wtedy potłumaczyć


i mając uprawnienia pedagogiczne za jakiś miesiąc będę twierdzić, że nawet
straszny nawał nauczycielskiej pracy jaki przedstawił autor wątku jest
wakacjami. w życiu nie skończyłabym kursu pedagogicznego razem z tymi
nieszczęsnymi praktykami gdyby nie ich zerowa cena u mnie na studiach, a
darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda. A trudność fachu nauczycielskiego?
prawda, że konspekty, prawda, że plan rozwoju zawodowego, ale to przecież pikuś
w porównaniu z przeciętnym polskim pracowniczym życiem.
konferencje szkoleniowe to sama przyjemność dla lubiącego się uczyć
wywiadówki-rzadko, wycieczki-również
plan lekcji-miałam piekielnego stracha podczas moich pierwszych lekcji, po 20-
tej oswoiłam się z nową dla mnie sytuacją, stać po nie tej stronie biurka co
zawsze, po 50-tej plan lekcji układa m niemal mechanicznie wzrorując się na
wcześniejszych lekcjach, rozwijając je zgodnie z progmamem, takie rzeczy można
na prawdę ułożyć siedząc na WC, jak to ładnie autor powiedział, i zajmuje 15
minut. A ja jestem w końcu tylko początkujący, który musi wszystkie koncepcje
od zera stwarzać.
a i tak uważam, że praca nauczyciela, to może nie jak urlop, ale jak pół etatu


Richelieu*


Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Nauczyciel musi
Nauczyciel musi
Nauczyciel winien prowadzic nastepujaca dokumentacje (w teczuszkach
pracowicie
gromadzonych):


q podstawę programową kształcenia ogólnego w zakresie swojego przedmiotu
oraz ścieżek

q podstawę programową kształcenia ogólnego w zakresie zadań ogólnych
szkoły

q program nauczania na cały etap kształcenia wraz z numerem dopuszczenia
ministerialnego oraz nr na szkolnej liście programów

q standardy wymagań egzaminacyjnych

q indywidualny plan rozwoju zawodowego (doskonalenie, cele do
zrealizowania w danym roku)

q szkolny system wychowawczy (misję, wizję) w tym profilaktykę

q analizy, raporty zew. i wewnątrzszkolne przekazywane przez nauczycieli

q pisemne prace ucznia do wglądu (kartkówki, sprawdziany, testy, badania
wyników, itp.)

q analizy każdej pracy pisemnej (zestawienie oceniania, porównania z
innymi klasami, wnioski do pracy prezentowane uczniom i rodzicom, ew.
wskazówki
dla kolegów)

q wyciągi z dokumentów prawnych wykonane samodzielnie lub przekazywane
przez in.

q przedmiotowy system oceniania zgodny z wewnątrzszkolnymi sposobami
oceniania

q plan wynikowy (wymagania podstawowe i rozszerzone

· wymagania edukacyjne na poszczególne oceny

· szczegółowe kryteria oceniania wiadomości i umiejętności w danym
przedmiocie

· zestaw narzędzi oceniania (zgodny ze szkolnym systemem oceniania)
czyli zestaw autoryzowanych testów, zaplanowanych prac pisemnych, narzędzi
zew.)

· analizy/raporty dot. oceniania wykonane przez nauczycieli szkoły
oraz zew.

DOKUMENTACJA WYCHOWAWCY:

o arkusze ocen

o dziennik lekcyjny, w tym nauczania indywidualnego z wpisanym programem

o tzw. teczka wychowawcy klasy (nie musi mieć formy teczki) zawierająca
badania, ankiety, analizy, techniki socjometryczne, arkusze samooceny ucznia,
opinie uczniów, uczących, scenariusze ciekawych zajęć, kontakty z rodzicami –
terminarz, notatki ze spotkań, potwierdzenie obecności rodzica

§ korespondencja z rodzicami

§ listy powiadomień o ocenach wraz z podpisami i datami

§ notatki służbowe nt. niepokojących wydarzeń w klasie, w szkole, na
wycieczce, itp.

§ notatki nt. pracy społecznej swoich wychowanków, nagrody uczniów

§ wykaz zastosowanych nagród i kar i sposoby powiadomienia rodziców

§ kalendarz roku szkolnego wraz z zadaniami

§ dokumentację wyjazdów wraz ze sprawozdaniem i rozliczeniem finansowym
przedstawionym rodzicom oraz dyrektorowi

§ notatki i wydarzenia z życia klasy

§ stałą analizę frekwencji klasy i uczniów

NAUCZYCIEL WYCHOWAWCA POSIADA (zna i stosuje):

q wso oraz wyciąg z rozporządzenia nt. oceniania wraz z odpowiednim fr.
statutu

q program wychowawczy na cały etap kształcenia dla konkretnej klasy w
powiązaniu z nauczanym przedmiotem

q plan pracy wychowawcy (na 1 rok) dopasowany do specyfiki danej klasy

q tematyka konkretnych godzin wychowawczych w powiązaniu z programem
wychowawczym szkoły

q propozycje wycieczek/wyjazdów/wypraw zgłaszanych w terminie do końca
września na cały rok szkolny

DODATKOWA DOKUMENTACJA:

q zalecenia PPP dot. wszystkich uczniów w danej klasie z potwierdzeniem,
że uczący zapoznali z zaleceniami

q własne opinie pisane dla placówek, w tym ksero dokumentów
przekazywanych dla sądu, poradni, itp.

q postanowienia sądów

q lista wychowanków objęta pomocą rzeczową z klasy (decyzje MOPS, itp.)

q diagnoza wstępna dotycząca sytuacji wychowanków

q aktualizowana lista uczestniczących w zajęciach z wf

q lista uczęszczających na wdż (wraz z aktualizowanymi deklaracjami)

q lista uczestniczących nauce religii




Napiszcie co jeszcze, bo być może to jeszcze nie wszystko.

I takie pytnie: czy jakikolwiek urzędnik robiłby to wszystko (naturalnie po
lekcjach) bez sekretarki i za tyle ile nam płacą?
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Wyboista droga kariery wuefisty
Zaczęło się tak....
Burmistrz tyczyna -szczepański kazimierz (Rysopis na podstawie legendy o nim:
W małym Ticzynie wszyscy go znali. Niewysoki z przetłuszczonymi rudymi włosami,
bezczelną twarzą i piegowatymi rękami , potrafił godzinami opowiadać o swoich
zasługach dla miasteczka. . Słuchając go dłużej , miało się wrażenie ,że to
wyśmienity orator, znakomity fachowiec , któremu niewidzialny wróg zawsze
przeszkadza. Według niego, to właśnie on uratował gminę przed zapaścią
finansową , uzdrowił lokalną oświatę, zafundował mieszkańcom zegar z kurantem i
w ogóle zatroszczył się wreszcie o Jiczyn. Każdy , kto ośmielił się myśleć
inaczej był wrogiem – wrogiem władzy. Na posiedzeniach Najwyższej Rady , On –
Najwyższy Urzędnik często zabierał głos. Potrafił nieprzyzwoicie kłamać i
atakować wyimaginowanych wrogów . Przy tym lubił pozować i porównywać się do
wielkich bohaterów narodowych. Raz był Kazimierzem Wielkim , innym razem
Józefem Piłsudzkim . ....

otóż ów Szczepański odwołał dwa lata temu dyrektora gimnazjum, bo mu nie
pasowały jego poglądy.
Powołał swoją znajomą Bożenę Żurawską , bo wg. burmistrza to była najlepsza
kandydatka na dyr.

Tymczasem ta kandydatka ma rysopis niewiele sie różniący od rysopisy w/w
Szczepańskiego.

Lubi kłamać. I w tych kłamstwach juz się zaczyna gubić.

Zaciska się pętla na szyi dyr. gimnazjum Żurawskiej.

w dzisiejszych Nowinach w artykule na str. 4 pt "Podpis ,którego nie było",
obecna dyrektorka gimnazjum mówi:"
...Sprawę bada prokuratura, w naciąganym artykule rozdmuchuje ją
wtorkowa "Gazeta Wyborcza" a tymczasem żadnego podpisu nie ma- zapewnia
dyrektor Żurawska".

Czyli Żurawska dwukrotnie poświadczyła nieprawdę
W pismie nr WNPG-401/39/05 z Kuratorium czytamy m.in.
"W piśmie z dnia 16.12.04 kierowanym do Podkarpackiego Kuratora Oświaty pani
Dyrektor potwierdziła, że plan rozwoju zawodowego pana Jacka Sowy został
zatwierdzony przez pana dyrektora B.Krzanowskiego".
W związku z powyższym dyrektorowi Krzanowskiemu nie pozostało nic innego jak
napisać pismo do Kuratorium ,że to jest kłamstwo , bo nie podpisywał żadnego
planu rozwoju zawodowego Sowy.
Dlatego chcąc wyjść z tej sytuacji Żurawska napisała drugie pismo do
Kuratorium ,że plan rozwoju zawodowego nie został zatwierdzony przez
Krzanowskiego tylko przez... Zofię Kwater.
Drugie kłamstwo odbiło sie czkawką dyrektorce-kombinatorce . Rodzice z Rady
Rodziców ruszyli do boju o prawdę i chcą pokazać całej gminie i Kuratorowi
jaka "prawdomówna" osoba wychowuje ich dzieci.
Ciąg dalszy walki o prawdę z towarzyszami szmaciakami wkrótce na łamach
lokalnych gazet...

Wyzwólmy Tyczyn od kliki Szczepańśkiego .

Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: PANSTWO ETNICZNE. PANSTWO PONADNARODOWE
... a propos wątku...
Szanowny Panie Sothis,

po kolei. Pisze Pan :

"Takie zagadnienie:
Państwa federacyjne/wielonarodowe a udział obywateli w zyciu politycznym.
(nawiązując do ostatnich wyborów)
-ww. udział jest niewielki i maleje; ludzie mają świadomość (słuszną) że
głosując na A lub B niewiele zmieniają."

Odpowiem pobieznie i rubasznie :
Odmienne, nowe ujecie. Warte grzechu. Prosze tylko udowodnic teze, iz " ludzie
mają świadomość (słuszną) że głosując na A lub B niewiele zmieniają."


Pisze Pan :
"-obywatelom na takim udziale nie zależy, natomiast zależy im na sprawnym funkcj
onowaniu struktur państwowych (w tym celu, gdy cos idzie źle głosują automatycz
nie na "tych drugich"). Ten sam odruch występuje kiedy np wybieramy mechanika s
amochodowego; jak spieprzy idziemy do nastepnego ale sami nie będziemy sie grze
bać."

Co sadze o zdaniach powyzej?

Zapewne wszystkim zalezy na sprawnym funkcjonowaniu strutur panstwowych.
Natomiast w dalszym ciagu poszukuje dowodu na prawdziwosc tezy
o "ideologicznie" systemowo, niechetnym zaangazowaniu obywatelskim.

Pisze Pan dalej:

"-klasę polityczna jako taką ocenia się na ogół (bardzo) źle (por. Polska "


Odpowiadam :
Tak jest obecnie. Banal-anal. A jutro ? Kto zareczy obecny status.

Twierdzi Pan tez :

"Ale to nie wszystko:
-Podział pracy/zadań w społeczeństwach rozwiniętych opiera się na modelu kompet
encji, kompetencji których trzeba dowieść by wykonywać określoną funkcję (archi
tekta, lekarza, policjanta, nawet rolnika... -egzaminy, certyfikaty...)"

Rozumiem, iz powyzszy (tez) banal-anal (jak wyzej) ma na celu podparcie dla
najwazniejszego w Panskim poscie stwierdzenia, iz :

"-Kobieta odpowiadająca w szkole za 20 smarkaczy musi mieć studia, plan rozwoju
zawodowego, ukończone kursy, dokształcać się...
Pytanie: co musi (obecnie) mieć facet głosujący nad budżetem 40mln kraju?
Odp: nic nie musi mieć. Nawet matury (por. madame Begierowa). A to ma określone
skutki, które coraz wyraźniej, nie tylko w Polsce, widać.
Wobec powyższego, jak sadzicie czy (ew. kiedy) ktos (np w EU, może w
Holandii ) pierwszy palnie taką herezję: Prawa wyborczego (tak jak prawa do
stawiania domów i leczenia ludzi) też trzeba dowieść - czynnego (wykazując się
podstawową wiedzą z historii politycznej, ekonomii etc...) i przede wszystkim
biernego (hist., ekonomia, zdolność syntezy wiedzy z kilku dziedzin,
umiejętności komunikacyjne,...)"

Moja odpowiedz :
Politycy to ludowi (ludyczni najczesciej) wizjonerzy. Ich zadaniem w demokracji
jest przepompowywanie w (najchetniej) kompetentny aparat administracyjny idei,
ktore lud chcialby dla swej wymarzonej wygody wcielic w zycie. Jest wiec
demokratyczny polityk wyrazicielem woli wiekszosci ludu, czesto niestety
niezdolnym (ograniczonym np. organicznie /z naprzerozniejszych powodow/) do jej
wykonania.

Na koniec pyta Pan :

"Co jest potrzebne by zaczęto taki pomysł rozpatrywać? A jesli to możliwe, to
czy ten moment jest blisko? (10 lat? 30?)..."

Sadze, ze :
problem stary jak system demokratyczny. Trudno rozwiazywalny. Gdyz zwiazany z
wrodzonym handikapem omawianego przez nas systemu.

Pozdrawiam Pana :

Euromir Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku



Temat: czemu pisma dla kobiet są tak głupie
> Takiego czytelnika nie naprostujesz. Poza tym nie jest to przypadek
> charakterystyczny czytelni(cz)kom Cosmo, ale także Polityki, Najwyższego
Czasu,
>
> Maxima, Click!a i dziesiątek innych (czytaj: wszystkich) gazet. Może
pouganiaj
> się za czytelni(cz)kami innych gazet?


Jeżeli chodzi o uganianie się, to nie mam na myśli tylko i wyłącznie
czytelników Cosmo tylko czytelników czy w ogóle wielbicieli jedynego słuszenego
medium. Tacy są ograniczonymi końmi z klapkami na oczach. Ważne jest aby czytać
i Nasz Dziennik i Nie. I mieć swoje wypośrodkowane zdanie.




> Nie sądzę, by drogie kosmetyki i ciuchy były kluczową częścią wizerunku
Cosmo..


O, bardzo słusznie uważasz. Jednak jak sam pewnie zauważyłeś nikt nie czepia
się wartości artykułów tylko właśnie tych cen.



> Awans dla nauczyciela? To dosyć trudne. Jak w 'padniesz w podstawówkę' albo
> liceum to w miejsce gwarantujące rozwój (uczelnię) nie wbijesz się już raczej.
>


Nauczyciel przez pierwsze 9 miesięcy jest stażystą po opieką nauczyciela
wyższego stopniem. Takim stażystą i ja jestem. cała moja robota pozaszkolna
polega na konspekcie z każdej lekcji, które po zakończeniu wymaganego okresu
muszę zdać na rozmowie kwalifikacyjnej u dyrektora obecnej szkoły.
Potem zostaje się nauczycielem kontraktowym i znowu przez nasyępne 9 miesięcy
pisuje konspekty, ale dochodzą do tego inne wymagane aktywności typu kursy,
imprezy dla dzieci, kółka zainteresowań, no i szczegółowy plan rozwoju
zawodowego.
2 lata i 9 miesięcy trwa staż na stanowisko nauczyciela mianowanego z końcowym
egzaminem w kuratorium. I następne 2 lata i 9 miesięcy staż na nauczyciela
dyplomowanego.
To miałam na myśli mówiąc awans, chociaż w moim przypadku na kontraktowym
zapewne się skończy, bo jakoś serca do nauczycielstwa nie mam.
a, i jeszcze jest profesor oświaty po 20 latach pracy


> Nauczyciele zawsze narzekają. Prawda jest taka, że gdyby się raz przyłożyli
to
> mogliby niemalże nic nie robić (poza samodoskonaleniem). Tak, wliczam w to
> sprawdzanie prac wszelkiej maści. Problem mogą mieć chyba tylko językowcy i
> historycy.


Cóż, wszyscy narzekają do tego stopnia, że uznajemy to za standart zachowań.
-Jak leci?
_ Jakoś leci, niezadobrze
Oto polska odpowiedź. Gdyby ktoś odpowiedział, że świetnie mu leci stałby się
obiektem zawiści. Więc nie tylko nauczyciele, ale każdy narzeka na swój kawałek
losu bo cieszyć się nie wypada.
A odnośnie tego problemu historyków i językowców. Nie rozumiem, dlaczego oni, a
inni nie


> > Ja oprócz nauczycielstwa jestem studentem dwóch kierunków
>
> Jest się nauczycielem nie nauczycielstwem i jesteś raczej studentką. A może
się
>
> mylę? :>

To nauczycielstwo to skrót myślowy, miało być, oprócz wykonywania zawodu
nauczyciela, już prawidłowo?
A co do raczej to się absolutnie nie mylisz. Nie czuję się nauczycielem, nawet
sami nauczyciele uważają, że rasowy nauczyciel musi mieć mało czasu, mało
pieniędzy i dużo problemów. A światowy pępek musi znajdować się w pokoju
nauczycielskim SP nr 1 w Pćimiu Małym. A mój pępek znajduje się w różnych
miejscach i jest pępkiem przenośnym, który dużo więcej czasu spędza obecnie na
pisaniu pracy mgr i ewentualnie w porywach przygotowywanie sę do zajęć na
studiach drugich niż na zastanawaniu się nad projektem następnej lekcji
przyrody czy geografii. Mało, dużo bardziej zajmujące jest 20 zł za stronę
tłumaczenia, które mi zapłacą niż te pół etatu za kilka groszy.


> Pijak, menel, człowiek żyjący 'na krechę'. O takim złym prowadzeniu pisałem.


Uf, to jednak dobrze się prowadzę, aż mi ulżyło
>


>
> Moim zdaniem jest. Swojego czasu kupowałem gazety, któe mnie już średnio
> interesowały (wyrosłem z nich), bo byłem przyzwyczajony, że czytam je w
> autobusie w drodze do szkoły. Jak dla mnie to był hołd składany SS, MT i
> innym. ;)


Co to jest SS i MT. A hołdowanie to widzenie w czymś źródla wartości. Ty,
czytając w autobusie, zabijasz czas. Ja wiem jak to jest, bo ja do szkoły mam
godzinę w jedną stronę autobusem, tyle że ja w tym czasie zastanawiam się nad
innowacyjnością moich lekcji, bo ja się staram, staram, a dzieci i tak wolą
sztampowość od innowacyjności. Jeszcze te z podstawówki cieszą się gdy lekcja
jest ciekawa, ale te z gimnazjum krzywią się, bo zadania domowego adanego
przeze mnie nie można na kolanie odrobić tylko trzeba pomyśleć o oni woleliby
na kompie pograć.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku