Czytasz wypowiedzi wyszukane dla frazy: po co nadaje się dwa imiona
Temat: Ghee
Dziekuje:))) w imieniu swoim i mojego meza:))))
Planujemy oczywiscie takze slub w Polsce - 4 pazdziernika
w Warszawie. Wszystko to nam sie przesunelo ze wzgledu na
formalnosci immigracyjne w Kanadzie.
A wychowanie dzieci? Obydwoje szanujemy wlasne kultury,
tradycje oraz religie, ale nie jestesmy ortodoksami i nie
zamierzamy nawzajem sie nawracac ani zmieniac. To jest
bardzo trudne, nawet przy tak cierpliwych i dobrych
charakterach, jakie mamy. Nie ukrywam, ze takze ze
wzgledu na rodzine mojego meza - rodziny hinduskie sa
bardzo tradycyjne i trudno im zrozumiec, ze ktos moze
robic pewne rzeczy inaczej. Ale to juz inna bajka:)))
Chcemy wychowac nasze dzieci w duzym poszanowaniu obu
kultur i religii, ochrzcic je, ale takze
nadac im
imiona
w swiatyni sikhijskiej. To olbrzymie wyzwanie, z czego
zdajemy sobie sprawe, ale chyba jedyne "dobre" rozwiazanie.
Pisalam juz kiedys bardzo obszerny opis sikhijskiej
ceremonii slubu, ale gdzies mi diabel ogonem przykryl i w
tej chwili nie moge znalezc. Obiecuje - poszukam jutro i
wysle jako osobny post:))))
Pozdrawiam,
Z.S.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: wegetarianie - nie wstyd wam zabijać roślin???
Nie jem niczego co ma
imię!!!!!!!!
Trzymamy w domu psy, koty i inne zwierzątka, nadajemy im
imiona i zwracamy się
do nich pieszczotliwie. Przytulamy i traktujemy jak członka rodziny. Tym czasem
Nasze psy i koty niczym nie różnią się od świnek. Są zwierzętami, mają swoich
rodziców i rodzeństwo, a równie dobrze można im
nadać imię. Hipokryzją jest
odwracanie głowy od tych faktów i udawanie, że zwierzęta rzeźne nie cierpią.
Powierzanie roli zabijania rzeźnikowi i umywaniu od tego rąk. Krótkowzroczne
patrzenie na szynkę jako na pożywienie, bez zastanawiania się skąd ono
pochodzi!!!!! Biorąc mięso do ręki przez sekundę pomyślcie, że wasz kotlet to
bezbronne małe zwierzątko, które mogłoby cieszyć się życiem jak twój pies i
kot - napewno stanie Wam wtedy w gardle.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Nie jem niczego co ma imię!!!!!!!!
>Hipokryzją
> jest odwracanie głowy od tych faktów i udawanie, że zwierzęta rzeźne nie
> cierpią.<
A kto twierdzi,że nie cierpią?
Hipokryzją jest pisanie twierdzeń wymyślonych a następnie rozprawianie się z
nimi.
>Tym
> czasem Nasze psy i koty niczym nie różnią się od świnek. Są zwierzętami, mają
> swoich rodziców i rodzeństwo, a równie dobrze można im
nadać imię.<
Imię można
nadać wszystkiemu komu się żywnie podoba i popaść w przesadę do tego
stopnia,że powinniśmy poumierać śmiercią głodową.
>Krótkowzroczne patrzenie na szynkę jako na pożywienie, bez zastanawiania się
> skąd ono pochodzi!!!!! <
Dla mnie to pożywienie i tak to postrzegam.Jak jest blisko to
krótkowzrocznie,jak daleko to dalekowzrocznie.
>Biorąc mięso do ręki przez sekundę pomyślcie, że wasz
> kotlet to bezbronne małe zwierzątko, które mogłoby cieszyć się życiem jak
> twój pies i kot - napewno stanie Wam wtedy w gardle.<
W ramach wzajemnego pouczania napisz co jesz a ja ci napiszę o czym wcześniej
powinnaś pomyśleć zanim to zjesz,dobrze?
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: chyba się boję...
chyba się boję...
niedługo w TVPiS pojawi się nowy, fascynujący program lulturalny
Do emitowanych dotąd programów publicystyczno-kulturalnych dołączy nowy -
"Errata do biografii" - przygotowywany przez Roberta Kaczmarka (będzie można
go oglądać w poniedziałkowe wieczory zamiennie z literackim "Regałem"). Jego
zapowiedź brzmi lustracyjnie: "Cykl filmów dokumentalnych przedstawiających
nieznane, przemilczane bądź zmanipulowane fakty z biografii polskich
pisarzy". Pierwszymi bohaterami programu będą: Jan Brzechwa, Krzysztof
Kąkolewski i Andrzej Szczypiorski.
znaczy co? kubełek pomyj co dwa tygodnie? teczuszki znalezione pod regałem w
IPN? a potem oburzony naród odbiera szkołom patronów od Pana Kleksa, Kaczki
Dziwaczki (w pierwszej kolejności, jeszcze ktoś to uzna za wiersz proroczy),
Sindbada albo i Szaleństw Panny Ewy i wszystkim
nadaje imiona Giertycha
Jędrzeja albo Ziemkiewicza?
brrrrrrrrrrrr
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: chyba się boję...
zaba_pelagia napisała:
> znaczy co? kubełek pomyj co dwa tygodnie? teczuszki znalezione pod regałem w
> IPN? a potem oburzony naród odbiera szkołom patronów od Pana Kleksa, Kaczki
> Dziwaczki (w pierwszej kolejności, jeszcze ktoś to uzna za wiersz proroczy),
> Sindbada albo i Szaleństw Panny Ewy i wszystkim
nadaje imiona Giertycha
> Jędrzeja albo Ziemkiewicza?
> brrrrrrrrrrrr
Całkiem prawdopodobne - mamy w końcu II PRL, gdzie walczy się z niewygodnymi...
(tu wstaw odpowiednie słowo - człowiekiek, biskupem, opozycją, pisarzem )
wszelkimi metodami. A, do listy bojowników o wolność i demagogię dodałabym
jeszcze "genialnego sejsmografa uczuć polskiego narodu", Łysiaka. Żeby to nie
było tak żałosne, to może i byłoby śmieszne. Strach się bać?;-)
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Czy powinno tłumaczyć się imiona
dziwaczne
imiona...
wiesz, ogolnie ok...tylko np DZORDZ Kowalski brzmi dosyc wiesniaco..
kiedys w jakims programie o domach dziecka pokazano dwoch braci..DZORDZ i
RODZER.. zdaje sie, ze w Polsce nie mozna uzywac óbcojezcznej "pisowni" wiec
roger to rodzer..itd.
Wogole takie dziwne
imiona nadaja jedynie rodzice z najnizszych sfer, zeby sie
dowartosciowac..
Ja jestem za tym, zeby nie spolszac
imion zagranicznych, ale spolszczac je w
przypadku nadawania ich dzieciom. Ok..Nils..coz chyba tu nie ma odpowiadnika.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: penis osobowa czesc mezczyzny :)
Nie każdy
nadaje imiona. Ja mówię o moim 'ogonku' po prostu per 'on'.
Przesadzasz i to grubo z tym postrzeganiem świata przez pryzmat narządu. Co to
w ogóle znaczy? I żaden facet nie traktuje penisa jako oddzielnej istoty. W
ogóle wydaje mi się że robisz z igły widły.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Urodziła córkę w hipermarkecie
Urodziła córkę w hipermarkecie
Łodzianka Magdalena Opas urodziła córeczkę w... biurze obsługi klienta
hipermarketu Tesco przy ul. Pojezierskiej. Poród odebrały pracownice sklepu -
donosi "Dziennik Łódzki".
- Zrobiły to bardzo fachowo - mówi młoda mama. - Poradziły sobie, mimo że
dziecko było owinięte pępowiną. Zanim mąż zapłacił za zakupy, córka była już
na świecie.
Noworodka wraz z mamą pogotowie przewiozło do szpitala im. Madurowicza.- To
śliczny maluch, ważący 3,42 kg. Wymaga jednak leczenia i pobytu w inkubatorze,
ale za kilka dni powinien być już w domu - mówi dr Małgorzata Oziemska ze
szpitala im. Madurowicza.
Rodzice wahają się jeszcze, jakie
imię nadać córce.- Na drugie na pewno będzie
miała Magda - mówi mama. - Nie tylko dlatego, że ja tak mam na
imię.
Pracownica hipermarketu, która najdzielniej asystowała przy porodzie, to też
Magda.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2929411.html
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Nataniel
No własnie,na stronach rady języka polskiego wlasnie o tym pisze:
"O imieniu Nataniel przewodniczący Rady wypowiedział się w następujący sposób:
[...] w polszczyźnie przyjęły się dwa
imiona biblijne: Natan i Natanael. We
współczesnych przekładach Biblii nie pojawia się natomiast forma Nataniel,
która jest prawdopodobnie zniekształceniem fonetycznym
imienia Natanael.
Imię
Natan występuje w Starym Testamencie.
Imię Natanael jest dwukrotnie odnotowane
w Ewangelii św. Jana.
Imię to znaczy po hebrajsku "dar Boga". Można zauważyć,
że takie samo znaczenie ma greckie
imię Teodor i polskie Bożydar. [...] Nie
widzę przeszkód, żeby synowi Państwa
nadać imię Natanael (nie: Nataniel)"
rjp.pl/?mod=oip&type=imiona&id=54&letter=N
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Miasta i miasteczka narysowane w książkach
> Chęć zaspokojenia ciekawości nie da mi teraz pracować, wiesz o tym?
> :-)
To ja bardzo, bardzo przepraszam:)
A jeszcze w temacie:
Joanna Kulmowa napisała w tomiku "Moje próżnowanie"
Takiego miasta nie ma wcale
gdzie w Rynku sukiennicze kramy
gdzie smok wypełza nocą z jamy
i schodzi nad wiślane fale.
Takiego miasta nie ma wcale
gdzie trąbki srebrzą się w hejnale
ażeby wzbijać się ku gwiazdom
i krążyć nad zielenią dachów
i gołębiami na dół spadać.
A gdyby było takie miasto
to trzeba by mu
nadać
imię:
KRAKÓW.
a Teresa Wilbik namalowała, uroczego .....Barbakano-smoka.....
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Zmiany na Misji Groszek....
Rozumiem Ciebie wewioreczko ale... Nikt nie mowi,zeby zagroszkowane
tu nie pisaly i nie dodawaly otuchy cz nie dzieliy sie
doswiadczeniem co zrobily,ze zagroszkowane sa. Jesli jednak masz
faze,ze akurat po 2 latach starania sie o dziecko doszlas do
niosku,ze pewnie nigdy Ci sie nie uda opis czyjegos usg tylko
pogarsza sytuacje. Jesli zastanawiasz sie jak urzadzic pogrzeb
swojemu nienarodzonemu dziecku a inna osoba zastanawia sie jakie
nadac imie dla fikajacego pod jej sercem berbecia to placzesz bez
konca... Oba fora mogly by sie wzajemnie pzrenikac jesli mam ochote
zobaczyc ile cm ma dzidzius wewiorki wchodze na drugie forum,jesli
wewiorka chce mi powiedziec,ze zanim zaszla zjadla 2 kilo cebuli to
wchodzi na moje forum. Ciagle mozemy sie wspierac i sobie pomagac.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: banalne pytanie: imiona dla dzieci
Każde dziecko chocby było najmniejsze jest niepowtarzalne. Dla dobra rodziców
jest ważne, zeby bylo osobą, miało
imię- specjalne dla niego. Pewnie ze
chciałoby się
nadac imię pierwszego dziecka zastępnemu. Ale wtedy chyba mogłoby
być tak, ze to drugie będzie miało dać nam wszystko to, czego nie dostaliśmy od
pierwszego, a dziecko nie jest od spełniania naszych oczekiwań.Spodobał mi się
pomysł, zeby
nadac dziecku jako drugie
imię pierwszego ,ciekawe co na to tata.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: pomóżcie mi proszę
Ja bardzo żałuję, że nie widziałam Tosi. Nikomu nie przyszło do głowy, by zrobić
zdjęcie lub mi ją pokazać, została brutalnie wyciągnięta ze mnie, choć to był
20/21tydzień.Gdybym mogła choć doktnąc, przytulic przez chwilkę... Przecież to
był juz prawdziwy mały człowieczek... Dobrze, że mam chociaż zdjęcia z usg.
Zojkę i Emmę widziałam, obie pożegnałam, Emma ma zdjęcia. Jeszcze ich nie
oglądalismy i nie wiem, czy kiedykolwiek je obejrzymy. Wysarczy, że widziałam Ją
na żywo. Malutki jedenastotygodniowy robaczek. Nie wiem, może kiedyś Maciek...
albo nasi rodzice...
Anulu kochana...
Boję się, że z czasem będzie Ci brakować tożsamości tego dziecka. Z
psychologicznego punktu widzenia dziecko należy pożegnać jak osobę,
nadać imię...
ściskam
ania
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: wezwanie do sporządzenia aktu urodzenia
wezwanie do sporządzenia aktu urodzenia
dostałam dziś wezwanie z UC do sporządzenia aktu urodzenia dziecka, ja nie chce!!!! Ryczeć znów się chce i znów czuje ten ból, nie widziałam nawet serduszka - dzięki Bogu - bo byłoby znacznie gorzej, co nie umiejsza oczywiscie tego że to było moje dziecko,ale wiecie nie chce takiej pamiątki - tego papierka , ból i tak jest , po co oni to wysyłają po co??? jak się nie zgłoszę pani powiedziała że nadadzą
imie z urzędu i już , boże nie chce, muszę
nadać imie i tam jechać , nie mogę, znow nie mam siły i znów tak boli , właśnie mogę zacząć się starać o kolejną ciąże, troszkę ochłonęłam a tu masz - dostałam to pismo i od początku wszystko, dlaczego ? Może dziwna jestem że nie chce mieć tego aktu ,ale to mnie tylko przybije.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Poronienie i co dalej???
Poronienie i co dalej???
Ktos powiedzial abym opisala tu swoje przezycia i to co zrobilam po
tym jak stracilam moje malenstwa. Ze starsza Maryska nie bylo
problemu (w znaczeniu pochowku) bo bylo to "martwe urodzenie" ale
miesiac temu poronilam. Poprosiam w szpitalu o dokumenty pozwalajace
mi
nadac imie mojemu aniolkowi. W szpitalu (w Tczewie) nie bylo
problemu abym dostala tak owe. Podobno jest takie prawo ze jesli
rodzice zazadaja takich dokumentow lekarze musza je wydac bez
wzgledu na wiek ciazy (opieram sie na slowach Pani z USC ktora
rejestrowala moja kruszynke. Dodam ze poronilam w 11 tc ale dziecko
przestalo sie rozwijac juz w 7 tc. W USC tez nie bylo najmniejszego
problemu... A jesli chodzi o pochowek to ksiadz wrecz byl zatym
zeby pochowac Paulinke... A od strony "finansowej" to nalezy sie i
odszkodowanie (potrzebny akt urodzenia z adnotacja "dziecko martwo
urodzone"), jesli ktos byl ubezpieczony, i zasilek pogrzebowy (ja
potrzebowalam faktury za trumne i usl. pogrzebowe, akt urodzenia i
zaswiadczenie od ksiedza o pogrzebie). Nalezy sie 56-dniowy urlop
macierzynski. Mam nadzieje ze te moje "wypociny hoc troszke komus
pomogly...
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: zrobiłyscie pogrzeb swoim aniołkom?
zrobiłyscie pogrzeb swoim aniołkom?
moze to glupie pytanie, ale spotkalam sie z bardzo mila pania
ginekolog wczoraj (prawde mowiac bardziej pomogła mi w zakresie
psychologii) dowiedzialam sie od niej, ze mimo iz to byl tylko 7
tydzien ciazy tylko moglam ubiegac sie o wydanie szczatkow, aktu
zgonu i zrobienie pogrzebu moim maleństwom, ze nawet byłaby
adnotacja w USC ze BYŁY (ze urodziły sie martwe) mnie nikt o tym
nie poinformowal a wy wiedzialyscie?
Gdy ona (ta pani doktor do ktorej trafiłam) straciła kilka lat temu
ciaze (w 9 tygodniu) wyprawila maleństwu normlany pogrzeb, nie
dopytywalam sie czy w kosciele, ksiedzem i maszą, ale wiem ze na
cmentarzu ma prawdziwy grobik, ze zamiast trumienki kupiła szkatułke
taka na bizuterie,ze od razu lepiej sie poczuła, ze ma gdzie zapalic
swieczke itd bardzo żaluje ze o tym nie wiedizałam
pani doktor powiedziala ze moge symbolicznie pochowac np buciki
ktore juz kupilam, test ciazowy, zdjecia z usg... ze moge
nadac im
imiona (widzialam ze niektore z was nadały swoim dzieciątkom
imiona)
i ze w ten sposob bedzie mi łatwiej sie z tym pogodzic...
myślicie ze to dobry pomysł? mam testy ciazowe ktorych nie umiem
wyrzucic, mam buciki rózowe i niebieskie (załozylam ze chłopczyk i
dziewczynka bedzie skoro miały byc nie jednojajowe) wyniki badan z
usg tez mam myślę nad
imionami teraz
pogrzeb jak pogrzeb, ale mysle ze na pewno zapakuje to wszystko w
jakies ładne pudełeczko i zatrzymam...
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: łyżeczkowanie, zwolnienie, kod...
W Polsce mozna pochowac tylko dziecko zmarle po 24 tygoniu ciazy,
takie zapisac w USC i takiemu
nadac imie. W Holandii jesli chodzi o
zapis w urzedzie jest dokladnie tak samo, ale pochowac mozna dzieci
w kazdym wieku. To akurat wiem, bo chcialam nasza mala pochowac w
Polsce, i zrezygnowalam, gdy sie dowiedzialam, ile formalnosci po
drodze trzeba zalatwic, i ze moje dziecko jeszcze dzieckiem nie
jest, by mialo prawo do pochowku...no coz.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: smutno mi bardzo... poroniłam:(
Żadne słowa pocieszenia nic nie dadzą, nic nie zmniejszy Twojego
bólu, ale masz do niego prawo, straciłaś swoje Maleństwo. Ja
straciłam swoje Pierwsze Dziecko 27.07.2007... nienawidzę do dziś
tych 2 i 7 ... często nocą płaczę do mojej Różyczki ( poroniłam w 5
tyg. ale chciałam Maleństwu
nadać imię, bez względu na płeć).
Dzisiaj jestem w 6 t.c. i wiem, że nie oddam mojego Drugiego
Maleństwa nikomu. Musisz dać sobie czas. Pamiętaj, że nie jesteś
sama. Rozmawiaj ze swoim ANiołkiem, Ono na pewno Cię słyszy i kocha.
Daj upust emocjom i nie tłum tego w sobie. Mam nadzieje, że za kilka
miesiecy zobacze Cię na forum ciąża, bo tam nasze miejsce, nie tutaj.
Ktoś mi powiedział kiedyś: Ona wróci, zobaczysz, tylko wybrała sobie
inny termin przyjścia na świat. Te słowa postawiły mnie na nogi i
pozwoliło żyć.
Przytulam mocno i pamiętaj, że Nasze Aniołki nie są tam same. Bawią
się w Przedszkolu u Pana Boga...
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Macierzyński
Macierzyński
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=584&w=89947Z Na postawie powyższego
wątku na forum Prawo i pieniądze dowiedziałam się, że przysługuję nam 8
tygodni urlopu macierzyńskiego. Czy któraś z Was z tego korzystała?? Ja
łyżeczkowanie miałam 8 stycznia i nikt mnie nie poinformował o takim prawie
jak również o tym, że dziecko mogę zarejestrować,
nadać imię itp. Nikt nie
powiedział, że mogę skorzystać z takiego urlopu. Ja myślałam, że to zbyt
wczesna ciąża (12tc) aby mówić o imieniu i rejestracji. Czuję żal...
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Macierzyński
TEORETYCZNIE każdy szpital ma obowiązek wysłać zgłoszenie o urodzeniu martwego dziecka do USC. Sprawdź może w Urzędzie. Niby są 3 dni na zarejestrowanie martwego dziecka, ale dziewczyny pisały, że były później i nie było problemu. Jeśli szpital nie wysłał zgłoszenia, napisz podanie o wydanie takiego zaświadczenia. Z zaświadczeniem rejestrujesz dziecko (musisz mu
nadać imię) i wtedy z aktem urodzenie i z zaświadczeniem lekarskim o poronieniu (wydane w celu otrzymania urlopu macierzyńskiego) idziesz do kadr.
PS. Przytulam mocno, wiem co czujesz i życzę powodzenia!!!
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Forum Imiona
Przy wyborze
imienia dla dziewczynki nie mieliśmy problemu, Alicja otrzymała
imię po babci. Dla nas jest to
imię najpiękniejsze, zarówno dla małej Aluni,
dorastającj Alicji, jak i dla dojrzałej kobiety. Teraz gdy będzie dziewczynka
najprawdopodobniej dostanie w spadku
imię po naszej drugiej fenomenalnej babuni
- po prostu Ewa, a chłopcu chcemy
nadać imię charakteryzujące silną osobowość,
czyli Maksym albo Igor, ale najprawdopodobniej to pierwsze. Wszystkie te
imiona
mają swoich świętych patronów.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Czy to imie nie jest za dziwne????????
Hej,
dzieki za opinie.
NIe, nie zraza mnie, ze w Polsce tak nazywaja sie pieski, bo sama zadnego nie
znam, a w NIemczech nie slyszalam, zeby ktos tak psa nazwal.
Mnie sie jeszcze Matteo (wloska wersja Mateusza) podoba, ale maz nie chce
A niemiecki Mateusz czyli Matthias jest tu potocznie nazywany Matze (czyt.
Mace), co dla mnie jest nie do przyjecia.
Ja chyba troche "przesiaklam" juz tutejszymi
imionami i nie podobaja mi sie
wogole te, ktore teraz w Polsce sa czesto dawane, ktore kojarza mi sie z
generacja moich dziadkow. No albo dziecko po dziadzi Wlodzimierz nazwac
A w jakiejs statystyce wlasnie wyczytalam, jakie
imiona nadaja rodzice drugiemu
dziecku, jak jedno juz nazywa sie Mika. I byl m.in. Wlodzimierz!!!
Wlodzimierz Dall'Asta To bylby piekny zestaw do Niemiec.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Mąż nie akceptuje wyboru imienia
Wasz przykład jest najlepszym dowodem na to, że kompromisy też nie
są dobre Czy nie lepiej, żeby choć jednemu z rodziców marzenie
się spełniło na maxa? Zawsze można
nadać dwa
imiona. My tak
zrobiliśmy i - ok. Z czasem spodobało mi się
imię wybrane przez
mojego męża, choć na początku nie mogłam go zaakceptować. Teraz
nawet żałuję, że mu nie ustąpiłam, moje mogło być drugie... Jak
widzę, z jaką miłością on je wymawia, to się rozpływam
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: imię dla dziecka;)
można
nadać imię MAX :))
wklejałam całość bo może komuś przydadzą się argumenty do dyskusji z urzędnikiem, a potem ewentualnie argumenty w wyższych instancjach :)))
pokrótce NSA uznał, że można
nadać imię Max, gdyż:
1) Poza wyjątkiem przewidzianym w art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1986 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego nie ma podstaw prawnych, aby ograniczać swobodę rodziców w wyborze
imienia dziecka.
2) według NSA, MAX nie jest zdrobnieniem - "Nie może być natomiast wątpliwości, wskazują na to zarówno rodzice, jak i organy administracji publicznej, powołujące się na ustawę o języku polskim, że
imię Max jest
imieniem obcym. Za granicą
imię to występuje jako
imię samodzielne. W tej sytuacji nie można tego
imienia traktować jako zdrobnienia
imienia Maksymilian."
3) nie można odmówić
imienia MAX ze względu na to, że brzmi obco - "wiązanie
imienia z tożsamością narodową jest anachroniczne i niesłuszne, a przepisy obowiązujące nie ograniczają prawa rodziców, nawet obywatelstwa i narodowości polskiej, do nadawania dziecku
imienia obcego"
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: macie już imię dla maluszka?
macie już
imię dla maluszka?
Ja się poważnie zastanawiam.
Ponieważ dobrze jest
nadać imię "spotykane", a najlepiej z dużego / małego
ekranu, to pocztytałam o filmach na 2010. Żeby było na topie i jednocześnie
jeszcze nieoklepane... I znalazłam!!! Mi te imionka się podobają, jak chcecie,
to możecie też tak swoje fasolinki nazwać, byle w przedszkolu nie było potem 4
dzieciątek o tych samych imionach!
Moje typy:
Jak będzie syneczek - to Shrek, jak córeczka - to Fiona.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: moje drugie dziecko nie będzie mialo imienia
Bluebebe
A tak sie zastanawiam... po co chcesz dziecku
nadać imię? Tzn. wiem, musi jakieś mieć, bo jak się nie zdecydujesz w okreslonym terminie to zrobi to urzędniczka. Ale chodzi mi o sens... szukasz
imienia ładnie brzmiącego? Pasującego do Twojego i Jej siostry? Czy z innego powodu...?
Wg mojej wiary każde
imie ma znaczenie, każde niesie ze sobą wskazówkę dla losu - każde jest błogosławieństwem od rodziców... pierwszym darem dla dziecka. Moj syn, jeśli kiedyś się narodzi, dostanie wraz z
imieniem siłę niedźwiedzia... tak postanowiliśmy. Córka, która odeszła zanim się narodziła otrzymała
imię oznaczające "Księżniczkę Słońca". Gdyby się narodziła... może by jej błogosławieństwem był las dębowy...? A może, tak jak chciałam kiedyś - zaklinałabym los
nadając imię pięknie, ale będące synonimem tragedii ludu czeczeńskiego... (Amina).
Może szukając
imienia spójrz też na to, co ono może przynieść Twojej córce...
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Problemy z imionami
truscaveczka napisała:
> Konstanty! Uwielbiam to
imię :)
Ojciec mój urodził sie w Konstantego ale babcia stoczyła bój ze
swoją teściową chcac mu
nadac imię Krzysztof (jak patron ich
parafii) Prababka mówiła że
nadajac chłopcu takie
imię daje mu się
krzyż na droge życiową ale babcia się uparła mój ojciec był
Krzysztof Konstanty - choć po 50 latach babcia
powiedziała "Konstanty? a cóż to za
imię gdzie miałam głowę by mu
takie
nadać" ale masz racje Konstanty to piekne
imię.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: imie dla dziewczynki
Zajrzyj na to forum
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12924
byc moze Ci pomoze.
Ja chcialam swojej corce
nadac imie Matylda/Mathilda ale maz krecil nosem.
Spodobala nam sie Maya, wlasnie w tej formie ze wzgledu na etymologie, ale
przeszkadzal fakt, ze
imie to robi sie bardzo popularne. W koncu zdecydowalismy
sie na Malaye, bo niezwykle rzadkie, imo ladnie brzmiace i posiadajace fajny
zrogloslow w egzotycznym jezyku mojego M.
Zajrzyj na ta strone
www.ssa.gov/OACT/babynames/, sa tu wskazniki
popularnosci, statystyki a i nieco inspiracji moze znajdziesz. Moje typy to
Milla, Melanie, Leila, Lea, Louise/Luiza.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Może mi coś doradzicie...
Oj, trudne zadanie
Szczególnie przy trzecim synku mielismy problem i...był Małym, Buba ,Kluskiem
itp.przez 6 tygodni.Az tu nagle przyszło zawiadomienie z urzedu ,ze w ciagu
tygodnia zostanie nadane
imie z urzedu,o ile sami się nie zgłosimy
z "propozycją".Napisali nawet jakie
imie - miał byc JAKUB.
Ale się małżonek zdenerwował JEGO dziecku ma
nadac imie ktos obcy?! O nie !
I siedział cała noc i myslał ,z Ksiega
Imion na kolanach ,az rano przedstawił
propozycje m.in.JULIUSZ.Zaakceptowałam ,co mialam zrobić,choc wcześniej
odrzucił wszystkie moje propozycje( Tymoteusz, Antoni, Ksawery,Stanisław...).
Trudno doradzać w tej sprawie.My wybieralismy
imiona po pradziadkach:Jedrzej,
Jan i Zofia.Tylko Julek nie jest z "klucza"
Oprócz tego mielismy ( mamy?) nastepujace zasady:
*zeby dało się zdrobnić ( Jędruś ,Jaś, Zosia,Juluś;ale trudniej Ksawery )
*zeby koledzy mogli mówić do kolegi ( Jędrek, Jasiek,Zośka,Julek;ale
trudniej...Ksawery, haha, czy Melchior,Nikodem,albo Klara)Jest to tez kryterium
dla zdenerwowanych rodziców przywołujacych do porzadku .
*zeby godnie brzmiało,gdy nasza dziecię zostanie prezydentem RP na -dziesiąt lat
(Jędrzej,Jan,Juliusz,Zofia;ale trochę gorzej Donald,Kajetan( Kajtek?).
Troche długa ta odp. na Twoje pytanie ,ale może się przyda
Napiszesz jak coś zdecydujecie?
pozdrawiam
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: witajcie
też zawsze uważałam, że dzieciom zmarłym przedwczesnie rodzice powinni móc
nadać
im
imię i pochować. W Chinach matki, które usunęły ciążę mają specjalny cmentarz
i figurki niemowląt, mogą
nadać im
imiona, a u nas nawet zmarłe przedwcześnie
samoistnie dziecię (poronienie) nic nie ma, często nikt nawet nie wie, że ktos
był...
Trzymaj się, wiem że to może nie na miejscu, ale-dbaj o pozostałą trójeczkę.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: o imionach
a pomyślałaś o tym, że dając dziecku
imię trochę dziwne jak na polskie warunki,
niejako je piętnujesz?
to już dawno zostało zbadane, że im biedniejsze rodziny, a w szczególności
murzyńskie, tym dziwaczniejsze
imiona nadają dzieciom, mając nadzieję, że
niezwykłe
imię pomoże im zostać w przyszłości niezwykłym człowiekiem.
a tak naprawdę takim dziwacznym
imieniem piętnują dziecko na całe życie. jeśli
się słyszy dziwaczne
imię, to wiadomo, że to murzyn i takim osobom jest dużo
trudniej otrzymać pracę.
nie jestem rasistką, i do murzynów nic nie mam, i w sumie ani mnie grzębi ani
zieje jak ludzie nazywają swoje dzieci. tych dzieci mi czasem nawet żal.
zwłaszcza jak mają na
imię chicago, april czy coś równie durnego..
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: LISTA ŻYCZEŃ OSIEROCONYCH RODZICÓW
Chyba 18 albo 19...
* Gdy urodzi Ci sie dziecko, nie nadawaj Jemu lub Jej
imienia mojego dziecka,
ktore odeszlo. Tak - swiat jest pelen Adasiow, Jasiow, Tomkow, Markow, Mart,
Anek, Julek czy Iwonek ale Ty jestes moim przyjacielem i MUSISZ wiedziec w
swoim sercu, ze zranisz mnie do glebi wybierajac to samo
imie dla Twojego
malucha, bo dla mnie to jedno, jedyne
imie jest swiete i niedotykalne - ma je
na zawsze moje dziecko, ktore nigdy nie urosnie i nie przybiegnie, gdy je
zawolam. Na to, jakie
imiona nadaja swoim dzieciom obcy mi ludzie, nie mam
zadnego wplywu, ale od Ciebie - moj przyjacielu - oczekuje, ze zrozumiesz jak
bardzo to
imie nie jest mozliwym wyborem chocby i od smierci mojego dziecka
minelo juz wiele lat.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: do osób które przeżyły stratę już dawno temu
Do aguu
Jest taki watek "Lista zyczen osieroconych rodzicow", tam wpisalam jako kolejne
zyczenie cos, co moze pomoze Ci zrozumiec Twoja Mame:
* Gdy urodzi Ci sie dziecko, nie nadawaj Jemu lub Jej
imienia mojego dziecka,
ktore odeszlo. Tak - swiat jest pelen Adasiow, Jasiow, Tomkow, Markow, Mart,
Anek, Julek czy Iwonek ale Ty jestes moim przyjacielem i MUSISZ wiedziec w
swoim sercu, ze zranisz mnie do glebi wybierajac to samo
imie dla Twojego
malucha, bo dla mnie to jedno, jedyne
imie jest swiete i niedotykalne - ma je
na zawsze moje dziecko, ktore nigdy nie urosnie i nie przybiegnie, gdy je
zawolam. Na to, jakie
imiona nadaja swoim dzieciom obcy mi ludzie, nie mam
zadnego wplywu, ale od Ciebie - moj przyjacielu - oczekuje, ze zrozumiesz jak
bardzo to
imie nie jest mozliwym wyborem chocby i od smierci mojego dziecka
minelo juz wiele lat.
A caly watek jest tu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=16175892
Pozdrawiam Cie serdecznie. Twoja Mame tez, to naprawde tak trudno wytlumaczyc
ukochanym ludziom, ze nawet gdy chca jak najlepiej czasem to najlepiej to po
prostu uscisk reki :)
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Jak pomóc?!
Przechodziłam też to samo . I musze powiedziec , że cięzko będzie z nią
rozmawiac. Ja też zamknęłam się w sobie. oj, nawet nie wiem co tu doradzic. Z
mojego doświadczenia , chciałam żeby mnie zostawili wszyscy w spokoju. Ale wiem
też , teraz z perspektywy czasu , aminęlo już 1,5 roku jak Julcia zasnęła we
mnie ,że nie da się tak zrobic. A wiąże się to z pochowaniem Aniołka . Trzeba
nadac imie niuni. Trzeba ubranka przygotowac. Ja nie byłam na pogżebie , bo
leżłam w szpitalu jeszcze.A co do formalności to trzeba jak najszybciej zgłosic
się do urzędu z zaświadczeniem ze szpitala , tam wystawią akt urodzenia ze
zgonem.Reszte spraw załatwia sie jak u dorsłego. Warto spyta w szpitalu
połoznej czy ochrzcili niunie w chwili po narodzinach , bo o to będzie pytał
ksiądz . Od tego zależy forma ceremonii pogrzbowej. Oj płacze też , bo
dokładnie pamiętam tamte dni i wiem co ona czuje. złośc i gniew na cały świat.
I tu naprawde nie pomogą żadne słowa ona sama musi się uporac ze smutkiem.
Jedyne co można zrobi to by blisko niej.
Swiatelko dle Aniołka(*) Moja julcia zaopiekuje się nowym Aniłkiem
Mama Julii 01 09 2004 i mateuszka jutro konczy 4 mies
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Co dzieje się z poronionymi Dziećmi?
moja kolezanka poronila w 9 tyg-serduszko przestalo bic;(jeszcze przed zabiegeim
dostala do wypelnienia karte czy chce sama zabrac cialo i pochowac czy ma to
zrobic MOPS(jakis wspolny grob itp)no i za ten MOPS mialaby placic!?. dostala
akt urodzenia dziecka martwego z ktorym w USC musiala
nadac imie, dostala nawet
z ZUSU pieniadze-co ja sama zszokowalo-9 tydz!
z tym wszystkim w parafii niebylo najmniejszego problemu.na cmentarzu jest
miejsce specjalnie wydzielone dla "dzieci co zasnely pod sercem matki"albo
takich maciupkich.byla Msza-wlasnie bardziej za nich-rodzicow.nikt sie nie
dziwil, nie odmawial itp.
ja sama mialam podobna sytuacje 5 lat temu-11 tydz.ale nikt mnie o nic nie
pytal, nic nie proponowal, nie bylo mowy o jakimkolwiek pochowku, zabraniu
cialka.nic.mam tylko wynik badania hist-pat i karte informacyjna;(
ja wtedy rozmawialam zksiedzem-powiedzial mi to samo co w tych artukulach.ze
moje Malenstwo jest w Niebie-jak Świety-i moge sie modlic za jego
wstawiennictwm;)ze mamy teraz wlasnego, osobistego wstawiennika-ze moze to
pewien rodzaj daru?
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Ilu facetow czyta to forum?
Leon, chyba nie jest aż tak żle. Prawdą jest , że to kierunek zfeminizowany ale
faceci za to mają więcej możliwości jezeli chodzi o pracę. Sa też inne fora na
których jeżeli nie masz faceta obcokrajowca, albo nie wiesz jakie
imie nadać
swojej latorośli mającej mamę polkę to nie masz po co tam wchodzić. Tu jeszcze
tak nie jest. trzymajmy się !
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Nazywanie rzeczy po imieniu
Nazywanie rzeczy po imieniu
Nie jest niczym szczególnym, że
nadaje się
imiona akademikom, komputerom
(zwłaszcza tym pracującym w sieciach), lalkom i pluszowym misiom, statkom;
o nazwach geograficznych nie wspomnę, bo to całkiem inna para kaloszy.
Ale czasem ludzie
nadają imię czemuś, czemu inni nie
nadają, a nawet - ba -
nie przyszłoby im do głowy, żeby
nadać.
I nie mam tu na myśli nazywania przedmiotów ze względów ewidencyjnych (jak
np. zawór A-176 albo nazywanie pokojów w Domu Wczasów Dziecięcych). Chodzi mi
o takie nadanie
imienia z czystej sympatii, przez sentyment albo dla
szokowania otoczenia. W jednej książce Kinga bohater mówił o swoim samochodzie
Christine. To już bardzo dobry przykład, ale jeszcze nie wyczerpujący tematu.
Czasem przedmiot przejmuje
imię od napisu, który jest na nim umieszczony. Bez
trudu potrafię sobie wyobrazić, że
imię napisane na kubku zacznie funkcjonować
jako
imię kubka. Ale to nieciekawy przykład. Za mało w nim uczucia  
Czy zdarzyło Wam się
nadać imię w takim ekstraordynaryjnym trybie? Na przykład
zegarkowi, łopacie, kluczowi do mieszkania, kostce Rubika, klimatyzatorowi,
obcęgom, pamiętnikowi albo długopisowi? A może nie czyniliście tak sami, tylko
zetknęliście się z takimi przypadkami, o których warto by tu było wspomnieć?
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Xavier, Fabienne, Etiennette
jottka:
>
www.waswiewo.com/kategorie_d/Namengebung_2578.html
O ile zrozumiałem, w Niemczech można
nadać imię dziwaczne, jeśli doda się do
niego
imię zwyczajne. Np. można nazwać dziewczynkę ,,Wódka-Klara'' (bo
,,Klara'' jest zwykłym
imieniem) a potem zdrabniać ją do rodzimego
,,Wódka-Czysta'' albo ,,Czyściocha''. Czy może istnieje prawo regulujące
zdrabnianie?
- Stefan
www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Karol Darwin
Wyjątkiem są
imiona monarchów (ale chyba także nazwy dynastii, np. Burbonowie,
Andegawenowie), które spolszcza się prawie zawsze bez względu na to czy mówimy o
kimś żyjącym dawno temu, czy obecnie. Od tego wyjątku mamy oczywiście wyjątki,
np. Juan Carlos, książę Harry (ciekawe, czy za parę lat zostanie księciem
Henrykiem, czy pozostanie Harrym do końca życia).
Wydaje mi się także (chociaż mówi mi to bardziej intuicja niż wiedza poparta
przykładami), że pewne
imiona nadają się do spolszczania bardziej niż inne.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Zmiany numerologiczne - transformacja
Witam , Panie Januszu. Chciałem dowiedzieć się jak to właściwie się dzieje , że numerolog "
nadaje"
imiona podczas transformacji. Skąd wiadomo , że pewne nowe
imiona od tego momentu są moimi
imionami? Czy nie mógłbym np. sam wybrać sobie jakieś
imię ? Co takiego robi numerolog , że to zapisane przez niego na kartce
imię staje się moim nowym
imieniem , moja podświadomość go "przyjmuje"? Nawet , jeśli inne osoby nigdy tego
imienia nie poznają.
Jeżeli to tajemnica , to oczywiście zrozumiem brak odpowiedzi , ale niezmiernie mnie to interesuje ( jestem "siódemką" , wiadomo .
Wyobrażam sobie sytuację w której ludzie nagle sami zaczyneją według własnego widzi mi się nadawać sobie
imiona w oparciu o jakieś szczątkowe informacje zaczerpnięte z książek czy internetu - horror.
Jeżeli jednak może Pan uchylić choćby rąbka tajemnicy , to będę (chyba nie tylko ja ) niezmiernie wdzięczny.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Transformacja numerologiczna
Transformacja numerologiczna
Witam , Panie Januszu. Chciałem dowiedzieć się jak to właściwie się dzieje , że numerolog "
nadaje"
imiona podczas transformacji. Skąd wiadomo , że pewne nowe
imiona od tego momentu są moimi
imionami? Czy nie mógłbym np. sam wybrać sobie jakieś
imię ? Co takiego robi numerolog , że to zapisane przez niego na kartce
imię staje się moim nowym
imieniem , moja podświadomość go "przyjmuje"? Nawet , jeśli inne osoby nigdy tego
imienia nie poznają.
Jeżeli to tajemnica , to oczywiście zrozumiem brak odpowiedzi , ale niezmiernie mnie to interesuje ( jestem "siódemką" , wiadomo .
Wyobrażam sobie sytuację w której ludzie nagle sami zaczyneją według własnego widzi mi się nadawać sobie
imiona w oparciu o jakieś szczątkowe informacje zaczerpnięte z książek czy internetu - horror.
Jeżeli jednak może Pan uchylić choćby rąbka tajemnicy , to będę (chyba nie tylko ja ) niezmiernie wdzięczny.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Które wahadełko?
sui2 napisała:
> Dla poczatkujacych osob najlepsze sa samoczyszczace np. izys czy
> merizys. wystarczy je po kazdej pracy splukac pod zimna bierzaca
> woda Kobieta powinna
nadac imie meske aby zachowac rownowage
> energetyczna, mezczyzna kobiece.
Nie chcę się mądralińskować , ale Mer-Izys jest stworzone już do
konkretnego celu ...bioenergoterapii , należy jednak do bezpiecznych wahadełek.
Zresztą jak ktoś zauważył każde wahadło do czegoś służy - dla początkujących
najlepsze i najbezpieczniejsze jest zwykłe podstawowe wahadełko + książka
(polecam Leszka Matelę) np "ABC Wahadła" ...razem z książką niektóre księgarnie
dołączają wahadełko podstawowe
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Name
kazdy ma swoj hmm, system
imion;D
ja np.
nadaje imiona smokom,takie jak pojawialy sie w moich
opowiadaniach, pisanych w latach mlodzienczych;D i uwentualnie
jakies 'w klimacie' tych opowiadan
ale jak kompletnie nie masz pomyslu, to poszukaj w googlach
generatorow
imion
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: "Ostateczne" pochodzenie Słowian
Kilka uwag. Zacznę od imio niewolników. W starozytnym Rzymie często się
niewolnikom
nadaje imiona przez właścicieli to fakt (z stąd zbyt duzy odsetek
imion greckich pośród niewolników). Ale jeszcze częściej zostawia się ich
imiona włąsne, albo nazywa się ich od nazwy ludu z którego pochodzą. Tak wiec
gdyby słowianie byli niewolnikami w starożytnym rzymie to bytśmy mieli na to
dowody onamastyczne. A takich brak. Powód? Nie może być nim konkurencja z
zachodu (podbój rzymski, na pewnych rynkach z ziem polskich jest bliżej niz z
Germanii). Powód musi być prosty. Słowianie mieszkali na tyle daleko od pańśtwa
rzymskiego, że nie wchodzili w grę. A ziemie polskie w starożytności tak daleko
nie było. W rezultacie to jest dowód że słowianie nie mogli zamieszkiwać ziem
polskich w starozytności
Pozdr
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Pyzunia
jottka napisała:
> a nienie, mnie nie chodzi o to, że chrzci się np. dopiero pięciomiesięczne
> dziatki, tylko o to, że ta mała w książce ma już te parę tygodni czy miesięcy,
> a
> oni
nadal nad
imieniem debatują? przecież pyza mówi o przyszłych chrzcinach, ni
> e?
Są sytuacje, gdy kwestia
imienia jest nierozstrzygnięta nawet i w chwili, gdy dziecko jest już noworodkiem. Na przykład gdy rodzina spodziewa się chłopca, a przychodzi na świat dziewczynka. Tak było w mojej rodzinie ;) - pamiętam, że gdy urodziła się moja siostra, przez pierwszych kilka dni (tygodni?) po urodzeniu rodzina nie mogła dojść do porozumienia, jakie by tu jej
imię nadać, bo krzyżowały sie przeciwstawne koncepcje. :)
> a co do niewiedzy mm w tej sprawie, to nie wierzę - ma czwórkę dzieci urodzonyc
> h
> w latach 70. i 80., obowiązek rejestracji w usc sie nie zmienił. mąż po kryjomu
> te dzieci rejestrował czy jak?:)
Może nie tyle "po kryjomu", ile właśnie dlatego, że za każdym razem robił to mąż, pani MM pozostaje w nieświadomości? ;)
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: imiona w Rosji
A mnie sie podobają takie
imiona jak:
Daszeńka, Nadia, Ola, Aniuta, Ira, Wika, Wowa, Sasz(a), Stiecha, Tanieczka,
Sania, Jura, Grisza, Stiopa, Jegorka, Daniłku (po lwowsku), Piet'ka, Wala, ...
i jeszcze wiele wiele innych. Jak sie zdrabnia Natasza? Ałła, a jakie to
imię
Głasza?
A jakie
imiona nadają dzieciom ludzie wierzący, chrześcijanie, O!
Moja miłość, Nadia, w 45 mówiła do mnie Jendrusza...
Andrzej
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Jestem tutejszą klepsydrą
To moze lepiej zalozyc jeden watek pod tytulem
np. "odeszli", "klepsydry"...itp, a kazdemu postowi
nadac
imie+nazwisko zmarlego? Mysle, ze uporzadkuje to Pani watki (ciezko
czasami domyslac sie, ze 'jakis ten maj nieszczesliwy' i 'jestem
tutejsza klepsydra' mowia o tym samym). Niestety, przez to tez czesc
innych watkow spada na druga podstrone i rzadko kto odswieza
je/podbija.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: powołać ministerstwo ds. życia
"Jako Polak, mężczyzna i katolik chcę ochrzcić płód w ciele swojej żony. O zgodę
się jej nie pytałem, bo i po co pytać babę.
Ponieważ badania prenatalne są niekatolickie chcę płodowi
nadać imię Maria - tak
na wszelki wypadek."
Moim zdaniem , skoro KK uznaje 2-tygodniowa zygotę za dziecko, ochrzczenie
takowego nie powinno stanowić problemu...
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Gmina Osieciny a patroni
Gmina Osieciny a patroni
To bardzo miło że w Kościele odbyła sie impreza pełna przepychu, ale wydaje mi
się, władze samorządowe zapomniały zapytać mieszkańców co do tej kwestii w
referendum. Nadanie gminie patronów wedle mnie jest dość istotna sprawą i
społeczeństwo powinno sie wypowiedzieć na ten temat. Pamiętam, że chciano
nadać imię ksieży naszemu gimnazjum ale jakoś sie to nie udało bo rodzice
zaprotestowali wiec widzę że władza nikogo sie nie pytała bo i niby po co.
MAmy w końcu tą IV RP co ją mochery tak pięknie wybrały
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Kiedy zniknie z rynku ten komunistyczny pomnik?
Nazwać ulice
imionami i nazwiskami innych wielkich,zasłużonych być może
współcześnie żyjących nigdy nie rozwiąże problemów.Za 100 lat nieaktualne.
Idealnym rozwiązaniem byłaby numeracja ulic.W każdym przypadku trzeba
nanieść poprawki i wydrukować nowe mapy.Taka zabawa powoduje zbędne wydatki.
A może
nadać ulicom
imiona świętych? to względna stała,nie ulegają modom,
są ponadczasowi.
A pomniki - pamiątki po dawnym systemie? Może referendum?
Pod silnym wpływem Zachodu idziemy po omacku,czy aby w dobrym kierunku?
My jesteśmy ciągle tacy sami,tylko nasi przyjaciele się zmieniają.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: zmienili nazwę ulicy Kolejowej na...
Witam serdecznie na forum.
Śledze juz od dawna niektore tematy tutaj poruszane i ten spodobal mi sie
najbardziej by sie wypowiedziec (tak na dobry poczatek)
Otóż jestem bardzo zdegustowany tak pochopnymi decyzjami naszych Radnych
naciskanych przez ksiedza proboszcza. Jest to nie od dzis wiadome ze ksiadz
proboszcz ma wielki wplyw na sytuacje w naszym miescie, lecz nie zawsze dobry i
przez wszystkich pochwalany. To prawda, ze były zbierane podpisy by
nadac imię
szkole nr3
imie JP II ale w jakim czasie? Otóż 9 dni po śmierci naszego
Wielkiego Rodaka. To czysta manipulacja ludźmi w momencie kiedy sa oni pod
wpływem emocji. W tamtym czasie podpisali by wszystko co ktoś by im podstawił w
ramach ideologii JPII. Szkoda ze nikt na tamtym miejscu nie pomyslał że mozna
by za te pieniądze, które beda wydane na zmienienie nazwy
imienia szkoły i
nazwy ulicy nie przeznaczyć na jakieś stypendia dla naszych pociech, króre jak
sądzę w większości borykają się z kłopotami finansiwymi. JP II jak już to
zostało powiedziane nie chciał by mu budować pomniki a tym bardziej ze spiżu.
Chciał by człowiek okazywał człowiekowi miłość. Czy u nas w mieścię słowa JP II
zostały dobrze zrozumiane i wcielone w życie???
Pozdrawiam
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Oglaszam konkurs
Kiedys,bardzo dawno dawno temu ,gdy bylam jeszcze malutka to moja babcia
opowiadala mi rozne bajki,przypowiastki i opowiesci ,czytala ksiazeczki.....
i powiedziala mi ze przed wiekami ludzie,prosci,dobrzy ,biedni ludzie na
ksiezniczke w Rosji wolali Ksenia tak bardzo pokochalam ta Rosyjska Ksenie
wtedy ze postanowilam takie wlasnie
imie nadac kiedys mojej corce.Corke
urodzilam,ale
imienia Ksenia nie pozwolono mi dziecku
nadac.Dziecko mi sie
teraz burzy ze sie posluchalam i ze ona teraz ma Anna a nie taka Xenia-bo takie
imie by wolala.
A dla chlopca to mialam Tadzio,to z noweli chyba Konopnickiej i tam wlasnie
mamie i tacie urodzil sie Tadzio i on byl sliczny ,zloty i kochany i kiedys
zima wzial to tata na kulig,tatus go otuli cieplutko i powiozl saniami,ale
Tadzio sie rozkopal rozlozyl rasie i otwarta buzia lapal zimne
powietrze,pozniej sie rozchorowal i pomarl rodzicom.I to bylo tak opisane ze ja
dlugo ,dlugo plakalam i nie chcialam zadnych juz bajek.A
imie TAdzio do dzis
jest dla mnie najpiekniejszym
imieniem swiata dla malego chlopczyka.Niestety ja
syna nie mam,ale gdyby byl-to byl by TADZIO.P.P.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Matki dzieci mieszanych ;)
Ostatnio ja wyrabialam mieszancowi bezimiennemu,bez problemu.Wpisuja w
rubryke
imienia nieochrzczony i tyle.
Dowiedzialam sie tez niedawno,ze mozna
nadac imie w LIKSARXEIO.MUsza byc
oboje rodzice z dzieckiem i ddowodami i zglaszaja ,ze takie
imie
wybrali,podpisuja i tyle.Tak robila kolezanka,ktora ma brata popa tu i
Kosciol normalnie to uznaje.
Zaluje,ze mi wczesniej nie powiedziala,bo paszport z
imieniem bym
wyrobila.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: amerykanskie imiona dla polskich dzieci
oczywiscie kazdy rodzic moze dac takie
imie jakie chce. "Majkel", bardzo
popularne od lat
imie w Ameryce jest nagminnie nadawane przez Polakow, ktorych
angielski bardzo czesto jest bardzo marny. (Ciekawi mnie czy te dzieci to
Michaly, czy Michaele). Razi, ale dziecko juz nie bedzie emigrantem z Polski i
nie bedzie razilo.
Imiona jeszcze z Polski bardzo czesto sa tu klopotliwe.
Dlatego mysle, ze dla dwuobywatelowca najlepiej jest
nadac imie latwe do
wymowienia w obu jezykach. Wtedy i dziadki w Polsce maja przyjemnosc i dzieci
w klasie nie musza sobie lamac jezyka i przekrecac. A takich
imion jest wiele.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Max - imię dla chłopca
Max -
imię dla chłopca
za 5 tyg. urodzę syna i chce mu
nadać imię Max właśnie w takiej formie, czy są
tu może mamy chłopców o takim imieniu ?
Jak tutaj odbierają to
imię ?
Bo ciągle się zastanawiam czy mały nie będzie miał problemów w przyszłości z
tym , że jego
imię będzie kojarzone z maximum.
Proszę doradźcie mi, bo czasu mam coraz mniej.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: imie nathan- co sadzicie?
imie nathan- co sadzicie?
Jestem na etapie rozmyslania, jakie
imie nadac dziecku.
Nie znam wprawdzie jeszcze plci dziecka, ale ostatnio natknelam sie
na
imie Nathan - poch. hebrajskiego,
imie biblijne, przyjete w PL
przez Rade Jezyka Polskiego - czyli mozna rejestrowac w USC, nawet
z literka "h".
Imie chyba mi sie spodobalo... Nie jest oklepane, dosyc oryginalne.
Jednak mam straszna awersje do obcych
imion typu Jessica, Sara,
Ariel,Alan, Xawier, Simon itp. Tego typu
imiona strasznie mnie
draznia. Wolalabym
imie staropolskie, ale jakos zadne mi sie nie
podoba. Chcialabym ladne, oryginalne i dosyc miedzynarodowe
imie.
Co sadzicie o imieniu Nathan (szczegolnie przez h)? Raczej
zamierzamy wrocic za pare lat do PL. Nie wiem, nie chcialabym, zeby
dziecko mialo pozniej problemy z "dzikim"
imieniem.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas
Temat ciekawy, choc przyznam z reka na sercu, ze bez trudu moglabym
znalezc wiecej niz 5 swoich dziwactw. Korzystajac z okazji, witam
serdecznie - to moj pierwszy raz na tym forum.
1) Miedzy moja najwyzsza w zyciu waga a najnizsza jest 32 kg roznicy.
2) Od 12 roku zycia gram w tzw. gry fabularne (tudziez RPG). Kiedy
zaczynalam, byla to typowo 'meska' rozrywka, wiec bylam swoistym
ewenementem. Moja mama przestala juz ludzic sie, ze z tego wyrosne.
3) Mam nieuleczalna obsesje na punkcie 'Urodzonych mordercow'
Olivera Stone'a - przestalam liczyc, ile razy widzialam ten film,
jakos po 50-tym razie.
4) Nie zamierzam miec dzieci. W ogole i definitywnie. Mam inne
sprawy na glowie.
5)
Nadaje imiona moim torebkom.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: moje imie w wersji angielskiej
A ja zawsze uzywalam krotkiej wersji mojego
imienia - Iza: jestem nazywana
- Izzy (easy???!!!)
- Ajza
- Lisa!
Dopiero jak tlumacze, ze to skrot od Izabella to jakos latwiej im to
przelknac :-)
Naszej coreczce chcielismy
nadac imie polskie, ale latwo wymawialne w uk.
Zostala Helena, kolejna klapa. Jest nazywana najczesciej Helejna - moj
angielski maz nie moze pojac, dlaczego jego rodacy maja problem z wymowa jej
imienia, coz...
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Nie wierzę!
A z Was to są dupy a nie patrioci i katolicy!
Jak można przerobić klasyka ;-)
W Łodzi na ten przykład, tak usilnie szukano ulicy której możnaby
nadać imię
DżejPiTu (do tej pory Łódź nie miała tego zaszczytu), że zmieniono fragment
jednej z najdłuższych i najbardziej kojarzących się z Łodzią Alei Włókniarzy.
Efekt taki, że i tak każdy Łodziak mówi że to Włókniarzy. No ale szumnie
zapowiadany od 4 lat wprowadzoy został system identyfikacji ulic. No wiecie,
wreszcie tablice z czytelnymi nazwami ulic itd. Ale Kropaszence (jakby ktoś nie
wiedzieł kto to:
www.kropaszenko.prv.pl ) udało się jedynie postawić
znaki przy tej właśnie nowej Alei JPII i przy planu
imienia... no, kto zgadnie?
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: imię...
Bardzo ładnie, jak podrosnę, a stać mnie będzie na dzieci
nadam im
imiona w
takiej kolejności: Agata, Olga, Konrad, Filip, choć może Franciszek, Józef,
Maria, Zofia i Pelagia były popularne kiedyś, to mi jakoś brzmią tak szorstko?
Sąsiadka ma 12 synów każdy ma na
imię Janek, woła do nich po nazwisku ...
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Swięta za pasem
Mila Warum,-
Dzieki, choc Tobie nie musze "udowadniac" jaki ze mnie cham i prostak - do
czego sie przyznaje! - w odroznieniu od "poprawnie ulozonych" i przekonanych o
swojej polskosci i jedynie slusznych racjach.
Podobne problemy jak z Tuwimem ma ostatnio jakas Szkola dla kalekich dzieci
ktorej postanowionio
nadac imie Jacka Kuronia.
Kuron... palil papierosy, pil wodke i...diabliwiedza z "kim i kiedy" do lozka
chodzil w czasie jak sie Msze.sw odprawialy to.. na patrona sie nie
nadaje!
Pamietam jak oszolomstwo "z drugiej strony" zrobilo z genialnego poety
Broniewskiego "ideologa moskiewskiej modly" dla komunistycznej swoloczy - choc
to byl bohater wojny polsko-rosyjskiej w 1920r, przesladowany przez NKWD
i zolnierz Armii Andersa.
Ale...
szkoda slow.
pozdrawiam,-
tom
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Mam na imię....
Dobrochna.. to zdrobnienie
na drugie Anna - po babci, na trzecie (bierzmowanie) - jak wszystkie kobietki w
rodzinie - Jadwiga.
Milo mi
ps. kiedys nie znosilam swojego
imienia.przedstawienie sie na roznych obozach
to byl dla mnie horror. teraz je lubie - kto raz mnie pozna - raczej nie
pomysli z kims innym. i w sumie chcialabym
nadac nietypowe
imiona moim dzieciom
ale juz zapadlo - dziewczynka bedzie Alicja, chlopiec.... - nie, to bedzie
dziewczynka )))
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Dziewczyny pomożcie!
Jutro mam ur mam dla Niej prezent który kupiłem już wcześniej. Wiem, że jest
chora ... a mama Jej tortu nie zrobi. Wiec poprosiłem swoja mamę ... i chcę Ją
jutro odwiedzić. Dać prezent i tort Kiedyś powiedziałem, że ściągną bym dla
Niej gwiazdkę z nieba ... dziś znalazłem anglojęzyczną stronę w której można
nadać imię dla gwiazdy i oni wysyłają certyfikat. Oczywiście gwiazdę nazwałem
Jej
imieniem. Myślice, że to ją zaskoczy? Zaskoczy pozytywnie? Co Wy byście
poczuły?
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: I co byście zrobiły???
> Po kolei. M. nie olał dzieciaka-żadnego.
> wychowawczym nie ma żadnych zastrzeżeń. Bliźniaczki podzielono już w tak
> naprawdę przed urodzeniem. Teściowa, kiedy jeszcze eksia była w ciąży,
prosiła
> aby jednej z wnuczek
nadać imię po zmarłej córce. I to dziecko stało się
> później jej ulubieńcem. Eksia sporo pracowała, więc widząc miłość teściowej
do
> tego dzieciaka ze zwykłego wygodnictwa zostawiał tam małą, jednocześnie drugą
> córkę trzymając przy sobie. Wiem że była też mocno wściekła, ze teściowa
> faworyzuje tylko jedną wnuczkę. Do tego doszły problemy z M. no i skutkiem
tego
>
> dziewczynki mieszkały osobno, przy czym M. ostro walczył aby dzieci nie
> rozdzielać. Niestety dzień po dniu sytuacja nie ulegała zmianie i tak już
> zostało. M. przez ten czas mieszkał z żoną i jedną z córek.
Te dwa zacytowane wyżej fragmenty dobitnie świadczą, że Twój M olał jedną córkę
i jako ojciec całkowicie dał dupy wychowawczo.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: czwartek na bezludnej wyspie..
kendo napisała:
> kasikk napisała:
>
> > no właśnie
> > a sloo sama mówiła, że o gromadce dzieci marzy
> >
> > ja nie wiem... chyba ide pracusiować (
>
> a malo tego,,,obiecali dzieciaczkom
nadac nasze
imiona )
a co nie fajnie by bylo patzrec na takiego malego kasikka z palcem w buzi z
rudymi wloskami, ktora wlecze za soba kota?
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: czwartek na bezludnej wyspie..
slo-onko napisała:
> kendo napisała:
>
> > kasikk napisała:
> >
> > > no właśnie
> > > a sloo sama mówiła, że o gromadce dzieci marzy
> > >
> > > ja nie wiem... chyba ide pracusiować (
> >
> > a malo tego,,,obiecali dzieciaczkom
nadac nasze
imiona )
>
> a co nie fajnie by bylo patzrec na takiego malego kasikka z palcem w buzi z
> rudymi wloskami, ktora wlecze za soba kota?
dobre,dobre.....
kot ze strachu na palmie by siedzial calymi dniami )))))))))))
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Imię dla biszkoptowego labka. Pomocy!
Moim zdaniem
imię Bruno dla psa jest takie sobie przeciętne ani brzydkie ani
jakieś specjalnie piękne, za to dość pospolite.
Jeśli chcesz aby twój pies wyróżniał się z tłumu, to powinnaś
nadać mu bardziej
oryginalne
imię.
Mnie się podobają
imiona wesołe lub wręcz satyryczne, takie jak: Nygus,
Chultaj, Łobuz, Serdel, Browar, Ugryź, czy Kocmouch, a także takie które
podświadomie budzą w ludziach radość i entuzjazm, naprzykład: Brawo, Wiwat,
Super czy z amerykańska OK (czytaj Okay).
Z grupy
imion śmiesznych, to psu o aparycji buldoga można
nadać imię Świniak
lub Breżniew ale do labradora takie
imiona raczej nie pasują.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Referendum ws. odwołania prezydenta - cd.
Uważasz, że jesteś dowcipna, kijanko Violu? Chyba raczej prymitywna,
jeśli obrażasz innych z powodu ich
imienia. Pamiętam z czasów mojego
dzieciństwa, że takie
imiona jak Viola czy Kinga nadawano w bardzo
prostych domach zakompleksionych, biednych ludzi. A moja babcia
uważała, że takie
imiona nadają swoim dzieciom jedynie panie
pracujące w najstarszym zawodzie świata. I rzeczywiście te panie tak
robiły, a nawet przyjmowały takie
imiona dla celów zawodowych. A
wracając do polityki - mogę się założyć o każdą sumę, że jeśli
Kropiwnicki zechce kandydować w najbliższych wyborach - wygra je w
cuglach. Czego mu szczerze życzę!
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Czy mały Denis będzie Polakiem?
Czy mały Denis będzie Polakiem?
Urzędasy urzędasami, ale jest praę instytucji, choćby "per procura", trzeba
wypsać skuteczne pełnomocnictwo, gdyby o mnie chhodziło to bym wychodził, boby
mi zależało. Fakt, że strona Polska powinna wszystko ułatwić, użyczyć wszelkiej
podpowiedzi rozwiązań zgodnych z prawem, a nawet nieco ułatwić....
Urzędnik powinien być jakoś decyzyjny, a nie w szponach litery jakiejś lokalnej
instrukcji...
A swoją droga, jak polskiemu dziecku
nadać imię "Denis", to świadczy, o
praktycznym oderwaniu od polskiej, a nawet sowiańskiej kultury. I chyba nie o
kulturę przez duże K, tylko o możliwości kultury materialnej po tej stronie
granicy chodzi, ale to ich prywatna sprawa
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Etienette
Można też
nadać imię Oliwier
"do tragedii doszło w piątek wieczorem w jednej z kamienic przy ul. Rzgowskiej w
Łodzi. Matka siedmiomiesięcznego Oliwiera zostawiła chłopczyka pod opieką
konkubenta, który nie jest ojcem dziecka. Pół godziny później 28-letni Krzysztof
R. zadzwonił do przyjaciółki, że "coś stało się z dzieckiem". Powiadomił także
pogotowie ratunkowe."
miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3627413.html?skad=rss
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Zmiany nazw ulic
Chwila, moment, nie znacie kontekstu.
Pojawił się pomysł, aby jednej z łódzkich ulic (istniejących lub budowanych)
nadać imię Maxa Factora, słynnego perfumiarza, który w naszym pięknym mieście
przyszedł na świat. Sama idea IMHO jest przednia, choć nie jestem zwolennikiem
zmiany jakiejś dotychczasowej nazwy (koszty). Matusiak w tej sprawie się
wypowiadał, choć faktycznie niezbyt szczęśliwie.
A tak BTW, to co myślicie o tym pomyśle?
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Zmiany nazw ulic
zamek napisał(a):
> Pojawił się pomysł, aby jednej z łódzkich ulic (istniejących lub budowanych)
>
nadać imię Maxa Factora, słynnego perfumiarza, który w naszym pięknym mieście
> przyszedł na świat. [...]
> A tak BTW, to co myślicie o tym pomyśle?
Eeee tam, mamy sie perfumami i "pogrubiajacymi" maskarami chwalic. Jak chca miec
jego ulice, to niech znajda (wybuduja) sobie nowa. Od Czechoslowackiej mi wara.
Jesli juz im stara nazwa nie odpowiada, to niech nazwa ja ulica Czesko-Slowacka.
Albo ulica Czeska i Slowacka. :o)
NINNA
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: $$$ Jak nadać imię szkole? $$$
$$$ Jak
nadać imię szkole? $$$
Witam. Znajoma prosiła mnie żebym poszukał w jaki sposób
nadać imię szkole.
Szkoła jest publiczna (muzyczna). Co pokolei należ zrobić (jakie dokumenty
należy posiadać aby tak zrobić?) Prosze o odpowiedź. Dziękuje za pomoc
Karol
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Wybieramy ulicę, która będzie nosiła imię Jana ...
Jestem jak najbardziej za, żeby, jeżeli już nie możemy tego uniknąć, to
imię
nadać AUTOSTRADZIE, a nie innej zakorzenionej ulicy.
Autostrada - TAK, inne ulice - NIE.
Tylko mam wątpliwość, że nikt z tych co decydują nie bierze pod uwagę naszych
głosów, bo i tak zrobią po swojemu :(
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Wybieramy ulicę, która będzie nosiła imię Jana ...
Nie, nie, nie, nie, nie, nie
Nadać imię Jana Pawła II ośrodkowi pomocy społecznej i całe pieniadze
przeznaczone na przemianowanie ulicy dać im na funkcjonowanie.
lub ruchomic prace w których za te pieniądze parę osób znalazłoby jakieś
zatrudnienie.
A jeśli nas stac na takie przemianowanie, to wielkopańskim gestem sugeruję, aby
zrobic to z ulicą gdzie jest najwięcej mieszkańców i firm. Wtedy bardzo duże
grono osób będzie pamiętało ten wyczyn.
pozdr.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Apel w sprawie nadania ulicy imienia Jana Pawła II
Jeśli faktycznie istnieje potrzeba społeczna, aby
nadać imię Jana Pawła II jedej
z ulic w Łodzi, to wybór powinien być zarówno przemyslany jak i stosowny do
rangi patrona. Skoro urzędnicy miejscy chcą
nadać imię Jana Pawłą II juz teraz,
naszym zdaniem powinna być to nowowybudowana, największaw Łodzi ulica -
autostrada A1.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Stowarzyszenie Komedia Łódzka im. Ludwika Benoit
Stowarzyszenie Komedia Łódzka im. Ludwika Benoit
Z początkiem roku powstało Stowarzyszenie o powyższej nazwie. Cele
są proste: Propagowanie teatru w całej jego istocie..spektakle
komediowe i nie tylko, warsztaty teatralne, spotkania ludzi teatru.
Raczkujemy..,ale korzystając z faktu,że własnie mija 15 rocznica
śmierci naszego mistrza i przyjaciela Ludwika Benoit (sądzimy,że
wielu widzów pamięta tak świetnego aktora Teatru Nowego)
postanowiliśmy
nadać imię tego artysty naszemu Stowarzyszeniu. Niech
nam jego duch i tląca się gwiazda przyświeca i patronuje.
Uroczystości odbedą sie 5 listopada 2007 w herbaciarni Anastazja
Piotrkowska 60 o 18 30,a w samo południe złożymy wiązankę kwaitów na
grobie w alei zasłużonych na cmentarzu Doły .
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: ochrzcic Citki?
ochrzcic Citki?
Cityrunnery czyli potocznie citki to, powiedzmy sobie to szczerze, dosc
artakyjny "dodatek" do krajobrazu Lodzi. Potwornie wolne i majace dziwne
"sklonnosci" do wykolejania sie-to tez prawda ale czy istnieje na tym swiecie
cos idealnego? Otoz moj szanowny kolega (pozostajacy puki co anonimowym)
zaproponowal, by kazdemu z "6 wspanialych" (siodmy oczekuje na montaz)
nadac
imie.
imie to (nie nazwa lecz
imie wlasnie) zblizyloby nas jeszcze bardziej
do nowych "skarbow" naszego miasta i byc moze zaczelibysmy jetaktowac jak
swoje wlasne a nie tylko "cudzoziemcow". I tak piewszy Cittyrunner nr 1102
otrzymal
imie tradycyjne i jakze w swej staromodnosci przepiekne - Bronislaw.
Czyli Bronek po prostu. Idac za ciosem kolega zaproponowal
imiona dla
kolejnych:
1102- Miroslaw
1203- Jaroslaw
1204- Mohammed (w ramach dialogu 4 kultur???) :)
1205- Honoriusz
1206- Leopold
a oczekujacy na montaz 1207 Krzesimir.
Co Wy na to lodzianie?
Czy nie milej brzmi: "Czekam na Bronka, bedzie pewnie za 20 minut bo jedzie
tak ostroznie" niz "Czekam na ten pieprz... tramwaj juz pol godziny a tego
dalej ni ch..." pomyslcie nad tym :)
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Radni przemianowali część al. Włókniarzy na Jan...
Żle się stało, że Łódź w ten sposób upamiętniła postać Jana Pawła II. Wybrany
odcinek al. Włókniarzy jest jedną z najbrzydszych ulic w mieście, położoną
peryferyjnie, nie biegnąca przez tereny zamieszkałe przez ludność miasta,
położone są przy niej hipermarkety i zakłady przemysłowe. Być moze to własnie
kierowało większością lewicową radnych, żeby tej właśnie ulicy
nadać imię Jana
Pawła II. Jak powiedział jeden z profesorów Uniwersytetu Łódzkiego, chodzi o
to, żeby przy tej ulicy mieszkało jak najmniej osób, bo Łodzianie rzekomo są
tak biedni, że nie będą wstanie poonieść kosztów opłaty przy wymianie dowodu
osobistego. Wstyd i hańba. Można wymienić sto innych ulic o lepszym położeniu,
jak np. śródmiejski fragment al. Piłsudskiego, przy którym Łodzianie żegnali
Ojca św.ogladajac transmisję z pogrzebu.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Lepiej nazwać lotnisko imieniem Jana Pawła
Ja osobiście popieram by Lotnisku
nadać imię Jana Pawła II. I tak Lublinek za
25 lat wchłonie Łódż. Dla mnie słowo nie możliwe = równa się konserwatyzm i
stęchlizna. Warto czasami otworzyć okna i dobrze przewietrzyć. Umysły czasami
też :)
Pozdrawiam Piotr
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Plebiscyt na Patrona
Uważam, że żaden z patronów nie byłoby zadowolony, gdyby zobaczył jak wygląda
nasze lotnisko. Myślę też, że nadanie patrona w tym momencie mogłoby przynieść
odwrotny efekt niż promocyjny dla portu,, stałoby się obiektem drwin ze strony
przylatujących tu pasażerów, jak i ogólnopolskich mediów.
Poza tym wydaje mi się, że zajęcie się tą sprawą przez Radę Miejską jest
nadgorliwością (szkoda że tylko na tym polu, a nie np. zdobywaniu środków dla
Lublinka czym paradoksalnie w tym kraju zajmuje się Stowarzyszenie a nie
odpowiednie organy!). Poza tym jest to nie tylko nadgorliwość, ale także
działanie nieuprawnione. Rada Miejska może
nadac imię szkole lub ulicy,
lotnisko natomiast jest spółką, które ma więcej niż 1 udziałowca. I to
odpowiedni organ Spółki (zgodnie ze Statutem), powinien podjąć tę decyzję. Mam
nadzieję, że wykaże się większym wyczuciem.
Pozdrawiam,
Albert
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Piotrkowski CYRK
A teraz mamy chociaz to iz po malu sie rozwijamy. A jezeli
> zawistni ludzie pisza iz bedziemy mieli teraz ulice o nazwie MAckowiaka to
> jestem za tym aby ta ulica stworzyc lub
nadac imie .Bo dzieki staraniom i
> rzadzeniu Tego czlowieka miasto ma kapielisko,dotacje Unijne sterfe
ekonomiczna
>
> i wiele innych rzeczy i pomyslow ktore pozwolily by nam an lepsze zycie w
> naszym CYRKU.
ŻE CO?????????
To co napisałeś to jakieś niesłychane rewelacje!!
Byłbym wdzięczny gdybyś mógł dokładnie na forum wskazać związek Pana Maćkowiaka
z kąpielskiem, pozyskiwaniem dotacji unijnych i stworzeniem strefy
ekonomicznej. Aha no i te inne pomysły, które pozwalają nam na "lepsze życie".
Bo do dzisiaj to ja (i wiele innych osób łącznie z władzami miasta chyba) nie
miałem o tym pojęcia!!
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Jez
Jest nadzieja, że ZGIERZ zniknie wraz z remontem Stargo Rynku w przyszłym roku.
O ile to, ze będzie on remontowany, okaże się prawdą.
Zobaczymy.
Co do lokalizacji "jeża" powinniśmy zorganizować manifestację w celu jego
przesiedlenia, macie rację, ze tu zagraża bezpieczństwu ludzi. Ja jako piesza o
mało nie wpadłam pod samochód, jak go pierwszy raz zobaczyłam. Tylko dokąd/
Jakieś przedszkole? Można mu przy okazji
nadac imię Jeża ze Zgierza. Dzieciaki
sie ucieszą i będą mogły huśtać się na jego nosie :).
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Powrót Petera Roseggera do Bielska?
Powrót Petera Roseggera do Bielska?
Czy nie wydaje się Wam, że czas już żeby do Bielska wróciła ulica poświęcona
Roseggerowi. Przed wojną jego
imię nosiła ulica Osuchowskiego. Nie twierdzę,
że należy przywrócić tej ulicy starą nazwę, ale może
nadać imię Petera
Roseggera jakiej innej. W końcu jeżeli w B-B są ulice Lermontowa, Gorkiego
czy Czechowa - rosyjskich pisarzy, którzy z B-B nie mieli nic wspólnego - to
dlaczego nie miałoby być ulicy Roseggera. Przypomnę, że Peter Rosegger to
znany pisarz austriacki, urodzony w ubogiej rodzinie w Alpl (Gmina Krieglach)
w 1843 r. Wszystko osiągnął własną pracą i talentem, który przyniósł mu
rozgłos. Twórczość Roseggera wypływała z jego głębokiego katolickiego
światopoglądu. Był jednak zarazem człowiekiem o umysłowości otwartej i w
dzisiejszym znaczeniu tego słowa ekumenicznej (wspierał budowę świątyń
protestanckich np. w Muerzzuschlag). Jako społecznik przyczynił się znacznie
do rozwoju szkolnictwa na ziemiach Habsburgów. Dzięki jego staraniom powstały
szkoły również w naszym regionie: w Mazańcowicach, Dziedzicach i Jaworzu.
Nadanie którejś z ulic jego
imienia byłoby ładnym gestem Bielszczan w
stosunku do tradycji.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Dlaczego Kuroń musi czekać na swoją ulicę?
Dlaczego Kuroń musi czekać na swoją ulicę?
Istnieją realne szanse, aby
nadać imię Jacka Kuronia dla jednej z ulic w Częstochowie jeszcze w tym roku. Trzeba tylko wykazać wolę i przestać z uporem maniaka powtarzać, że "czekamy na godnej wielkości ulicę" - czyt. zapewne pokroju JP II lub Alei NMP). Takich bezimiennych arterii nie znajdziemy w Czestochowie... Jednakze doskonałe miejsce znajduje się w dzielnicy Wrzosowiak. Chodzi o powstały parę lat temu łącznik pomiędzy ul. Boh. Katynia, a ul. 11-go listopada. Niedawno składałem interpelację m.in. o uporzadkowanie "sprawy łącznika" i jeszcze w tym roku zostanie dokonane tzw. "wyprostowanie" słynnego już zakrętu koło sklepu Długosiewicza - będzie mozna przejechać bezpiecznie na wprost (umozliwi to takze puszczenie linii autobusowej 21 lub 34 dla mieszkańców Ul. Boh. Katynia i bocznych uliczek). Pozostaje sprawa nazwy dla bezimiennego łącznika - jednakże przyznano mi rację w odpowiedzi na interpelację, że trzeba będzie to zrobić (
nadać imie). Pozostaje kwestia samej nazwy, a ta mogłaby być "ul. Jacka Kuronia". Byłby to odcinek od ul. 11-go listopada, az do zjazdu na trase - dalej ulica zmienia się w Boh. Katynia. Jest to odcinek ok. 400 metrów, raczej nie zamieszkany (stacja BP w pobliżu, sklep, dwa domki), ale z intensywnym ruchem pojazdów równolegle do DK-1. Pozostaje pytanie, czy czekamy dalej - a można czekać w nieskończoność jak w wielu sprawach w tym mieście - albo decydujemy się na to w tym roku na jesień i porzadkujemy od razu sprawę kompleksowo (wyremontowana i "wyprostowana" ulica + nazwa)...
Pozdrawiam
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Ulica Kanał Kohna: będzie oficjalny wniosek
A kiedy ul. płk Ryszarda Kuklińskiego? - nigdy
Jaki bohater? Zdrajca, jakby na okoliczności nie patrzeć!
A jednej z ważniejszych ulic trzeba
nadać imię założyciela miasta - Częstocha.
Wiecie, której ulicy patronuje nasz pra-pra-sąsiad? Jakiejś udeptanej ścieżce za
OBI!
Pomyślcie!
DWójcik
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Ul. Kuronia - w bok od III Alei?
Ul. Kuronia - w bok od III Alei?
W tym miejscu, w tym czasie, za tego prezydenta, widzę to czarno.
Muszę jednak przyznać, że Tadeusz Wrona w ostatnim czasie przeszedł
pozytywną ewolucję.Dla Jacka Kuronia szuka ulicy jego godnej.
Jeszcze parę lat temu nie zawahał się ani przez moment aby
nadać
imię Jana Nowaka Jeziorańskiego jakiejś peryferyjnej uliczce gdzieś
w Kiedrzynie.Pamiętam, że wtedy protestował tylko klub lewicy w RM i
ja na forum.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Nikola - co sądzicie o tym imieniu. Proszę o ..
W Polsce wszelkie Patryki , Nikole, Brajany, Pamele i inne Isaury brzmią obco i pretensjonalne. Z reguły takie
imiona nadaja ludzie, którym imponują cudzoziemsko brzmiące
imiona, a nie maja pojęcia, co one znaczą - najlepszym przykładem jest
imię Klaudia, bo modne, a jest to łacińskie: claudus - kulawy, chromy, wahający się;
Imię nawiązujące do sławnego rzymskiego nazwiska rodowego, a jednocześnie oznaczające człowieka, który nie idzie prosto przez życie, waha się, jest pozbawiony pewności siebie.
Nie wiem czy nazwała bym córkę Kulawa Kowalska, czy Chroma Malinowska. Głupio, prawda?
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: !!!! ŻYDOWSKIE IMIE
Dla zainteresowanych, którzy chcieliby
nadać imię dziecku, Dawid a jednocześnie
obdarzyć go opieką patrona z grona świętych podpowiadam:święty Dawid żył w VI
wieku w Walii. Jest patronem Walii na jego cześć nazwano miasto,które obecnie
nazywa się St. Dawid. Dzień na, który przypada w Kościele przypomnienie jego
osoby, to 1 marca.A co do ignoranta o którym pisze Jan, to uważam,że i tacy
znajdą się w każdym środowisku.Dziękuję za ciekawą wymiane informacji.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: WOLA PAPIEŻA........RZECZ ŚWIETA
WOLA PAPIEŻA........RZECZ ŚWIETA
Wszystkim, ktorym przychodza do glowy pomysly w stylu
NADAC IMIE PAPIEZA
tu czy tu pragne doniesc jaka byla ostatnia WOLA PAPIEZA wypisana w
testamencie.
A WOLA ZMARLEGO I TO TAK WIELKIEJ WAGI RZECZ ŚWIETA !!!!!!!!!!
*******************************************
Rzym, 6.III.1979.
Po śmierci proszę o Msze Święte i modlitwy.
*******************************************
dlatego proponuje czesto modlic sie za Papieza, a nie przeciwstawiac sie Jego
WOLI i stawiac pomniki, ktorych sobie nie życzył.
Ten WIELKI SKROMNY CZLOWIEK zna swoja wartosc i wartosc modlitwy za Niego.
I to MU WYSTARCZA.
Okazcie szacunek i milosc do Niego w MODLITWIE i nie dzialajcie przeciw
NIEMU.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Radni zdecydują o nowych nazwach ulic
Stanowczo, i zdecydowanie stawiam na Mickiewicza.I nie dlatego, że Mickiewicza
cenię wyżej.Po prostu Mickiewicz na tzw inżynierii ruchu się nie znał a na
rondach tym bardziej. Po prostu żył w innych czasach.Patrząc więc "z góry"nie
zauważy pojazdów jadących od Stradomia w kierunku centrum, które jeśli nikt się
nad nimi nie zlituje to mogą stać i stać.Całkiem możliwe że te wszystkie
stłuczki i wypadki potraktuje jako wyraz czci potomnych dla swojej
osoby.Natomiast z Roeganem może być gorzej,bo ten żył w innych czasach i w
kraju gdzie drogi są krwioobiegiem gospodarki.Może się więc się zdenerwować i
jeśli ma tam coś do powiedzenia ukarać nas cofając do systemu minionego ż
którego wyleźliśmy w dużej mierze dzięki Niemu . Od przyszłych wyborów
oczywiście.
I druga rzecz w dotychczasowych postach pomijana.Rada Miasta postanowiła w
swej "radosnej twórczości"
nadać imię Jana Nowaka Jeziorańskiego jakiejś
trzeciorzędnej ulicy w kiedrzynie.Jan Nowak Jeziorański to człowiek o zasługach
dla Polski tak wielkich że wszystkich porównywalnych z nim można policzyć na
palcach jednej ręki.Może więc poczekać aż w mieście powstanie ulica godna
człowieka tej klasy?
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Dlo katowickich rymopisow i satyrykow
Dworek im. Bronisława Wątroby
Imię Wielkiego poety... Musimy utrwalić... W Dworku... W Halembie...
Nadać imię... Bronisława Wątroby...
On... Uratował... Dworek... Mozolnie walczył... Dla dobra innych...
Wielki człowiek... Wielki autorytet...
Bronisław Wątroba...
Mozitráč a diku těgas
V voflah tikténi przlývrou
ąadi v fouąttrůdi bazu
Bědi k uchre bevězul
Viąt maně o grečlů
Niřuc tle nevlý dině
Hří tůně źreplu madro
Trémiprýą třa dimkodi kleňuclu
a.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Czy w Katowicach stanie pomnik Holtzego?
Pomnik - do kitu, gołębie będą miały następny obiekt do
celowania. Lepiej było by
nadać imię Holtzego i Grundmanna
szkole podstawowej lub ulicy - przy budowie średnicówki i
przebudowie ronda jakaś nowa mogłaby zostać tak nazwana. Zamiast
np. Nowodamrota.
Poza tym koszty takiej operacji byłyby mniejsze, niż wystawienie
pomnika.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Doliny Trzech Stawów. Więcej osiedli niż wody
Dolina Trzech Stawów..już tu nie meiszkam.!
Zasypać stawy, w których są podsiąki wody cmentarnej, kleszcze,menele i ścieki
gówien... oraz inhalacja ze 102 tyś rur wydechowych na dobę z Murckowskiej i
transeuropejskiej A4. Bloki 15 piętrowe budować pod sam krawężnik
planowanych jezdni, tak jak przy Granicznej i Sikorskiego, by te frontowe
były ekranami dla środkowych lub budować < pyrliko-orliki> równolegle do
tych arterii.
Całości
nadać imię ... < Pana Rezydenta Uszoka> vide: Stachoń, Zdzisiu
Grudzień ksywka ...betonowy łeb,oczywiści pokropić wodą, odczynić od złego <
a kysz> ducha>. Oto i możemy na spacery jeździć do Tychów na ...Paprocany.
Żyłem w Tej Dolinie od 1949 roku...teraz mieszkam nad rzeką Sołą,
w Małopolsce.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: W piątek otwarcie obwodnicy Białobrzegów
SKANDAL - most
imieniem biskupa
To jeden wielki skandal, że ten most będzie nosił
imię biskupa Chrapka.
Wprawdzie zacnym człowiekiem ponoć był, ale igrał ze swoim i nie tylko swoim
życiem. Zginął tragicznie, bo miał atak cukrzycy w trakcie prowadzenia auta, a
jak wiadomo już kandydatów na kierowców sprawdza się czy nie są cukrzykami.
Ciekawe czy pomysłodawcy nadania
imienia biskupiego mostowi, też chcieliby to
imię nadać gdyby biskup przez przypadek (w owym ataku cukrzycy) zabił im kogoś
z rodziny, a nie tylko siebie! Bardzo ciekawe.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: W piątek otwarcie obwodnicy Białobrzegów
Gość portalu: rzuku napisał(a):
> To jeden wielki skandal, że ten most będzie nosił
imię biskupa Chrapka.
> Wprawdzie zacnym człowiekiem ponoć był, ale igrał ze swoim i nie tylko swoim
> życiem. Zginął tragicznie, bo miał atak cukrzycy w trakcie prowadzenia auta,
a
> jak wiadomo już kandydatów na kierowców sprawdza się czy nie są cukrzykami.
>
> Ciekawe czy pomysłodawcy nadania
imienia biskupiego mostowi, też chcieliby to
>
imię nadać gdyby biskup przez przypadek (w owym ataku cukrzycy) zabił im
kogoś
> z rodziny, a nie tylko siebie! Bardzo ciekawe.
Rzeczywiście bardzo ciekawe, mało kto zwróciłby na ten fakt uwagę. Trzeba mieć
specyficzną spostrzegawczość i wyobraźnię jak mało kto. Gratuluję i brawo, no,
no.
A tak w nawiasie - biskup Chrapek nie słyną z tego, że miał cukrzycę.
Pozdrawiam.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Puławy: Most, jakiego świat nie widział
ach, ma Pan rację, ale jeśli mamy już w Sopocie molo Jana Pawła II,
to czy nie można być konsekwentnym i
nadać papieskie
imiona
wirtulnie na razie istniejącym autostradom, lotnisku w Świdniku,
Teatrowi Staremu... itd., itp. Przypomina się anegdota; Ktoś składa
życzenia obecnemu papieżowi, ten oponuje: Przecież dziś nie ma
imienin Benedykta. Tak - mówi tamten - ale dziś jest szesnasty!...
I stary wierszyk, sprzed wojny: "Są dwa poważne powody, dla
których Polska mi zbrzydła: Za dużo święconej wody - za mało
zwyklego mydła.
Z pozdrowieniami - Alleluja i do przodu!...
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Nadać imię - wielka odpowiedzialność
Nadać imię - wielka odpowiedzialność
Emeryta, Kalasanty - jeszcze możliwie brzmią. Ale nazwać dziecię Czateria (bo rodzice poznali się prez chat) czy Potter (bo się jest fanem powieści) to lekkie przegięcie...
Nie twierdzę, że trzeba używać tylko popularnych
imion, ale żal mi dzieciaków, czy osób w ogóle, które muszą znosić różne reakcje otoczenia; często rodzice nie zwracają uwagi na to, jak brzmi wybrane
imię w połączeniu z nazwiskiem - to też może ośmieszać. Bardziej zdesperowani składają wnioski o zmianę
imienia w USC, inni starają się obracać w żarty brzmienie personaliów lub udają, że nie ma problemu. A on trwa...
A co wy sądzicie, Forumowicze na temat nadawania
imion i radzenia sobie z tymi dziwacznymi?
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Nadawanie imion...
Nadawanie
imion...
Najczęsiej to Rodzice stanowią jakie
imię nadać pociechom.
Żeby to zawsze pociechę one przynosiły!
Tak to bywają Bożydarki i Świetosławy, Mieczysław też się trafi...
trafia się też niekiedy autonadanie
imienia.
Przyjęcie takiego miana to pewna specyfika. Trafia się miano w zgodzie z
charakterem, a trafia się przekorne.
BICZ BOŻY to
imię piękne...i tak dostojnie i wzniośle brzmi.
Ciekawe czy to autokteacja czy z koncepcji Ojca. W tym konkretnym przypadku
może nawet wspartej przez Dyrektora...
Pięknie.
trudny
( Geneza "trudnego" jest łatwa. Trudny i tyle. W zgodzie z charakterem i
ostrym podejściem do szkoły)
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Jakie imie nadac
Jakie
imie nadacdla ptaszka?
"Misu" czy "laleczka" albo "serduszko" jakos nie licuje...a "kondorku" zle
sie kojarzy....
tramwajarz
U nas w zajezdni wykluł sie z jaja ptaszek i jest ulubiencem Pań...tyle ze
bezimienny...albo jak juz to wlasnie takie"misie" itp
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Ksiądz Jan Twardowski 1915-2006 [']
Moim zdaniem zdecydowanie powinno to być na Żbikowie, możliwie blisko kościoła.
W wersji "soft" widziałbym nadanie
imienia ks. Twardowskiego bezimiennemu
podwójnemu rondu (placowi?) u zbiegu 3 Maja, Żbikowskiej i Domaniewskiej. Mam
jednak również pomysł na wersję "hard" - zauważcie, że szosa wojewódzka nr 718
nosi miano ul. Poznańskiej na odcinku od ul. Prusa do kościoła (dawna 1 Maja;
notabene przed wojną projektowana jako Piłsudskiego). Dalej do Ołtarzewa jedzie
się ul. 3 Maja. A gdyby tak nowe
imię nadać obecnej Poznańskiej, zaś nazwę
Poznańskiej przesunąć na odcinek obecnej 3 Maja między kościołem a granicą
miasta? Adresów przy tych ulicach jest niewiele, więc koszty przemianowania nie
powinny być chyba duże.
Z innej beczki - czy w Pruszkowie nie obowiązuje przepis, że od śmierci danej
osoby do nazwania jej
imieniem ulicy musi minąć ileś tam lat?
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Dlaczego Ślązacy okaleczają własne dzieci?
A wywołał Pan, wywołał!
Trzeba było zadać pytanie: "dlaczego tak wielu ludzi okalecza swoje dzieci"?
A tu już idzie na noże i zeszło głównie na tematy narodowościowe, w tym
rzekomej wyższości śląskiej rasy nad polską i v-ce versa. Nadymają się przy
tym niczym żaby, a tak naprawdę, żaden z dyskutantów nie przyznał się do
nadawania tych durnowatych
imion. Do niemieckich - i owszem. Ale nie do tych
Kewinów, Nikoli, Dżesik i Izaur.
Proszę Pana! Pańskie spostrzeżenie jest słuszne, ale ja się upieram, że
ogranicza się ono do ludzi prymitywnych, pozbawionych wyobraźni, i zwykle
niewykształconych. Aspekt narodowościowy nie ma tu nic do rzeczy.
Spolszczone anglosaskie, romańskie i iberyjskie
imiona nadają swoim dzieciom
tłuki w całej Polsce.
Każdy, kto
nadaje swojemu dziecku
imię Dżesika lub Dżenifer, zasługuje na
zaszczytny tytuł tłuka, kmiota, wsioka, buraka, prymitywa, buca czy inny z
całej gamy synonimicznych określeń o charakterze wybitnie pejoratywnym.
P.s.
Te skandynawskie akurat nie są w modzie. Jeszcze żaden burak nie wymyślił dla
swojej córki
imienia Gunnilla i długo na to nie wpadnie, bo w telewizorze nie
pokazują szwedzkich filmów, a jak już, to buce i tak ich nie oglądają.
Protoplasta będzie obiektem zachwytów całego buraczanego sąsiedztwa.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Catholiccus p-i-e-r-d-o-lensis baccillus
I właśnie nazwanie szkoły
imieniem przepotężnego autorytetu ma zastany stan zmienić na lepsze. Poza tym zwiekszy się ilość spotkań z wysłannikami kościoła. Ilość datków ...
Voyto, pomysł z biletami uważam za wspaniały. Proponuję jeszcze
nadać podobne
imiona sierocińcom itp, może TEN za którego miłosierdzie ręczą w końcu zlituje się nad ludzką głupotą.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: Dworzec brzydal na Piątkowie
czy ten dworzec ma już
imię?
widzę co prawda napis: "DWORZEC JANA III SOBIESKIEGO" ale to chyba
po prostu nazwa pętli, bo nie ma skrótu "im."? skoro Port Lotniczy
Ławica ma patrona, to czemu odmawiać go śmiałemu architektonicznie
nowemu dworcowi autobusowemu, przez który będzie się przewijać
więcej pasażerów niż przez lotnisko? proponuję zrobić plebiscyt
wśród czytelników i
imię nadać. np. Dworzec Jana III Sobieskiego im.
Eleganta z Mosiny. poważniejsze propozycje mile widziane.
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: ono
ono
zapomnielismy dac mu
imie
jak dobrze, ze mozna
nadac dwa
imiona
przeciez, nie wiemy czy
ona czy on
dwa beda potrzebne
nasze serca tak male, ze
wolalo nie urosnac, by
moc sie w nich zmiescic
czy brakuje mu
dotyku
pieszczot
slow
spiewu
usmiechu
biegania ?
zapomnielismy dac mu
imie
ponoc jedna jest prawda, ze
sie rodzimy i umrzemy
nie zawsze
nie zawsze
ono sie urodzilo by nie umrzec
umarlo by sie urodzic
nauczymy sie jeszcze rozmawiac
nauczymy sie jeszcze slyszec
sluchac
posluchamy, uslyszymy
brakuje nam
dotyku
pieszczot
slow
spiewu
usmiechu
biegania
lza
radosci, bo
wybaczylo nam nasze twarde serca
nasz brak pamieci
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Temat: straciłam dziecko co dalej!!!
Przytulam Cię mocno.
to normalny objaw, że przychodzi taki okres, gdy nie możemy patrzeć na zdjęciach
ukochanych, których straciliśmy. Ja po tragedii kazałam schować zdjęcia
rodzeństwa, które leżały na moim biurku w pracy. W domu, ściągnęłam i schowałam
część zdjęć, które wisiały na ścianie, a te które zostawiłam omijałam wzrokiem.
Teraz (a minęło 2 lata od tragedii) mam kilka w pokoju, i musze się przyznać, że
nie często na nie spoglądam, może też jeszcze trochę uciekam przed bólem.
Natomiast lubię patrzyć na Aniołki z podobizmą mych maluchów, które narysował
dla mnie kolega. Też miałam/ mam tak, że nie mogę jeszcze patrzyć na dzieci w
wieku mojego rodzeństwa, a już tym bardziej przebywać z nimi. To jest wciąż
jeszcze dla mnie zbyt trudne. Lecz wiem, że bardzo pragnę mieć własne dzieci i
nadać im
imiona mojego rodzeństwa.
Na cmentarzu do dzisiaj nic nie czuję. Taka pusta stoję nad grobem, jak bym nie
była świadoma, że oni tam są.
Myślę też, że przychodzi moment kiedy czujemy się zmęczeni płaczem i ogarnia nas
na jakiś czas...po prostu pustka.
Dzisiaj staram się wierzyć, że im jest dobrze a nawet lepiej niż tu na ziemi po
tysiąckroć i staram się żyć normalnie. Ale to dopiero "dziś". Gdzie pól roku
temu było to jeszcze nie do pomyślenia.
pozdrawiam
Obejrzyj wszystkie posty z tego wątku
Strona
2 z
4 • Znaleźliśmy 387 wyników •
1,
2,
3,
4